Jestem załamany, szczerze wam powiem
Przygotowywałem się do nadchodzącego koncertu Big Ocean, który miał się odbyć w Warszawie
Miałem już kupiony bilet, załatwionego opiekuna (bo niestety nie jestem w odpowiednim wieku by iść sam), autobus do Warszawy, nocleg i powrót
I kurwa dziś się dowiaduję że cała trasa po Europie została anulowana
Przyznam szczerze, że moja psychika za dobrze tego nie przyjęła
Ja nawet kurwa nie wiem co ze sobą zrobić teraz
Podobno ze zwrotami też jest problem, więc jeszcze do tego muszę się martwić o kasę.
Nie mam ochoty na totalnie nic
Szczerze nawet do napisania tego ogłoszenia zbierałem się pół godziny
Ostatnią godzinę nawet nic nie robiłem
Ja po prostu siedzę i patrzę w ścianę
Planowałem wstawić rozdział do Inner Wolf do końca tygodnia, ale już widzę że chuj z tego będzie
Przepraszam wszystkich którzy na ten rozdział czekali, ale najpierw to ja muszę się pozbierać
I nawet nie wiem czy to mi się w najbliższym czasie uda, bo zapowiada się czarno
Jak uda mi się zmusić samego siebie do czegokolwiek związanego z książkami to gwarantuję że od razu napiszę
Take care gyus