To nie jest rozdział, który się czyta.
To rozdział, który zostaje.
Granica pęknie cicho, bez ostrzeżenia. To, co miało być wiarą, stanie się pożywką, a modlitwa- zaproszeniem. Marek zacznie rozumieć, że nie każde zło przychodzi, by niszczyć. Niektóre przychodzą, by zostać.
Będzie lepko od strachu.
Będzie duszno od ciszy.
I ktoś wreszcie przestanie udawać, że jest sam.
Otwórz tylko wtedy, jeśli nie boisz się spojrzeć z drugiej strony.
Nowy rozdział "Po drugiej stronie modlitwy"- już dzisiaj o 18:00!