Układam słowa jak kamienie na dnie rzeki, żeby prąd myśli nie porwał mnie w głąb. Tkam zdania z mgły, by zasłonić horyzont, którego dziś nie chcę widzieć. Każde zdanie jest mostem, który prowadzi mnie dalej od burzy. Nocą karmię papier światłem, żeby ciemność nie zjadła mnie do końca. Piszę, bo litery są jak gwiazdy, które odciągają mnie od czarnej dziury. Zapisuję ciszę śniegiem słów, żeby nie słyszeć jak głośno krzyczy. Odkładam myśli na półkę z książkami, żeby nie spadły we mnie.
- EntrouOctober 18, 2023
Seguindo
Crie uma conta e junte-se a maior comunidade de histórias do mundo
ou
Histórias de Piotr Dobosiewicz
- 14 histórias publicadas
Linie Równoległe
94
2
31
Adam Kierski patrzy na świat inaczej.
Dźwięki mają dla niego kolor, cisza - strukturę, a światło potrafi bole...
Projekt ECHO
32
0
20
Po upadku kariery negocjatora Adam Król żyje w cieniu własnych wspomnień i zbyt głośnej ciszy. Gdy tajemnicza...
+mais 12
Cisza za murami
59
2
21
Dr Adrian Rybicki był psychiatrą z powołania - człowiekiem, który słuchał cudzych głosów, by pomóc im ucichną...