SignusWalters
Wiem, mam dwa nie dokończone fanfiction... I wątpię, żebym jedno z nich dokończyła ("Czerwony wąż" porusza się na przód, ale bardzo bardzo powoli. Jak czytaliście inne moje opowiadania to wiecie, że raczej nie porywałam się na pisanie o tak młodych czarodziejach...)
ALE mam pomysł, który piszę od pewnego czasu - tak luźno dla siebie - co by było, gdyby Snape nie usłyszał przepowiedni? Co gdyby nie mógł jej usłyszeć i przekazać Voldemortowi?
Jest to bardzo DARK wersja - Voldemort zwycięża, śmierciożercy rządzą, ale James i Lily żyją! (wiecie, że kocham jak żyją) i Syriusz też żyje! (słabo z nim, to muszę przyznać, ale żyje...)
Mam już kilkadziesiąt stron napisanych i tak sobie z tym idę do przodu - jest tam dużo polityki, dużo teorii magii (eliksiry, czarna magia i uzdrowicielstwo). Staram się, żeby był czarny humor, ale różnie mi to wychodzi - jest to WIELKI SLOW BURN, bo szczerze mówiąc nie wiem z kim Harry miałby skończyć - rozważam Ginny (of course), Draco (ale sama nie wiem, to by było chyba zbyt oczywiste), Theodor Nott (czy wspominałam, że Dumbledore nie żyje i dyrektorem Hogwartu jest ojciec Theodora?) i Tom Marvolo Riddle... bo nigdy jeszcze tego nie próbowałam. Zastanawiam się też nad "one-sided attraction" - ale szczerze mówiąc myślę też o tym, żeby Harry nie miał żadnego stałego wątku miłosnego - trochę randkowania, ale żadnej wielkiej miłości na czas trwania opowiadania.
Jaki jest Harry? Dzięki Lily jest pracowity, dzięki Jamesowi jest porywczy. Jest ambitny, ale tylko tam, gdzie go to interesuje. Ma pasję do uzdrawiania (przez pragnienie usprawnienia życia Syriusza (z nim serio nie jest dobrze, ale na początku aż tak nie widać, a potem to wszyscy cierpią - hej musi być gorzej, żeby mogło być lepiej!)
To wyszło strasznie długie... i pewnie mało kto doczyta do końca, ale jeśli ktoś byłby jednak zainteresowany - to dajcie znać, a chętnie opublikuję! :)
FenryrLokes
@ SignusWalters Zawsze można też dać, że Harry albo Voldemort orientują się iż są ze sobą spokrewnieni. Ciekawe jakby to było bo jakoś wszyscy zapominają albo o tym nie wiedzą a jest to na obu drzewach rodowych. Potter i Gaunt pochodzą od braci Peverell.
•
Reply
PalmerEldritche
@SignusWalters BRZMI EKSTRA ! co do wątku miłosnego Harrego to uważam że fajnie by było żeby nie miał nikogo, tak jak tam piszesz na gorze po prostu randki. Zawsze jest jakiś wątek miłosny i to się po prostu rabi nudne. Ja bym z chęcią takie coś przeczytała :D
•
Reply