SilverMoon_xd

Hej wszystkim. Mała aktualizacja. Jak pewnie niektórzy wiedzą, byłam w ciąży. Było minęło, już zapomniałam, że coś takiego miało miejsce XD. Miałam małą przerwę z publikacją w tamtym czasie. Nawet nie było to spowodowane pojawieniem się małego wilczka, a późniejszymi komlikacjami. Nie chciałam się tym dzielić wcześniej, by nie robić dramy i nie żerować na współczuciu czy coś...
          	
          	 Teraz gdy jest po wszystkim, mogę już to napisać. Ostatni rok to była seria wiecznych pobytów w szpitalach. Urodziłam się z wrodzoną wadą serca, która eskalowała po ciąży. Ostatecznie skończyło się to 9 godzinną operacją na otwartym sercu. Ta będzie już 3 w moim życiu. Pierwszy tydzień po operacji tylko leżałam i wegetowałam. Kolejny miesiąc to chodzenie w gorsecie i walka z wiecznym bólem mostka i żeber. Został mi jeszcze tydzień pobytu w szpitalu na rehabilitacji kardiologicznej. Ale już teraz mogę powiedzieć, że już jest ok i w końcu wróciłam do normalnego życia.
          	
          	 Nareszcie wróciła mi też wena i znów regularnie publikuje. Zamierzam w najbliższym czasie domknąć również opowiadania, które porzuciłam w tamtym czasie. Dziękuję wam, że wytrwaliście ze mną mimo tych wszystkich komplikacji. 
          	
          	Wrzucam wam małą niespodziankę świąteczną.
          	
          	https://vm.tiktok.com/ZNR8DtQu3/
          	
          	Kocham was, jesteście wielcy...
          	
          	

Patryk_1992

@ SilverMoon_xd  cieszę się że już wszystko wraca do normy☺️
          	  Zdrówka Kochana
Reply

motorollo

@ SilverMoon_xd  
Reply

KoshaHS

@ SilverMoon_xd  dobrze że wszystko idzie już w dobrą stronę, nie poddawaj się i idź twardo przed siebie!
Reply

SilverMoon_xd

Hej wszystkim. Mała aktualizacja. Jak pewnie niektórzy wiedzą, byłam w ciąży. Było minęło, już zapomniałam, że coś takiego miało miejsce XD. Miałam małą przerwę z publikacją w tamtym czasie. Nawet nie było to spowodowane pojawieniem się małego wilczka, a późniejszymi komlikacjami. Nie chciałam się tym dzielić wcześniej, by nie robić dramy i nie żerować na współczuciu czy coś...
          
           Teraz gdy jest po wszystkim, mogę już to napisać. Ostatni rok to była seria wiecznych pobytów w szpitalach. Urodziłam się z wrodzoną wadą serca, która eskalowała po ciąży. Ostatecznie skończyło się to 9 godzinną operacją na otwartym sercu. Ta będzie już 3 w moim życiu. Pierwszy tydzień po operacji tylko leżałam i wegetowałam. Kolejny miesiąc to chodzenie w gorsecie i walka z wiecznym bólem mostka i żeber. Został mi jeszcze tydzień pobytu w szpitalu na rehabilitacji kardiologicznej. Ale już teraz mogę powiedzieć, że już jest ok i w końcu wróciłam do normalnego życia.
          
           Nareszcie wróciła mi też wena i znów regularnie publikuje. Zamierzam w najbliższym czasie domknąć również opowiadania, które porzuciłam w tamtym czasie. Dziękuję wam, że wytrwaliście ze mną mimo tych wszystkich komplikacji. 
          
          Wrzucam wam małą niespodziankę świąteczną.
          
          https://vm.tiktok.com/ZNR8DtQu3/
          
          Kocham was, jesteście wielcy...
          
          

Patryk_1992

@ SilverMoon_xd  cieszę się że już wszystko wraca do normy☺️
            Zdrówka Kochana
Reply

motorollo

@ SilverMoon_xd  
Reply

KoshaHS

@ SilverMoon_xd  dobrze że wszystko idzie już w dobrą stronę, nie poddawaj się i idź twardo przed siebie!
Reply

gola11111

Przepraszamy ale czy z tobą wszystko w porządku?

SilverMoon_xd

@ gola11111  Dziękuję za wyrozumiałość i przepraszam za takie dziury w publikacji. Wracamy z nową weną. Rozdziały znów pojawiają się regularnie.
Reply

KoshaHS

@gola11111 ona jest w ciąży, więc musimy być wyrozumiali
Reply

gola11111

@ gola11111  Bobardzo się martwię 
Reply