Książki war­to pi­sać tyl­ko wte­dy, jeśli przek­roczy się os­tatnią gra­nicę wsty­du; pi­sanie jest rzeczą bar­dziej in­tymną od łóżka; przy­naj­mniej dla mnie. 
Byłem buntownikiem łagodnym, najłagodniejszym z możliwych, ale krańcowym. Poszedłem do końca. Czy za daleko? Chciałem unieść wszystkie nieszczęścia świata ludzi. I zwariowałem.
  • Se ha unidoMarch 16, 2015


Siguiendo


Historias de Spankej
Dzienniki włóczęgi de Spankej
Dzienniki włóczęgi
W całej swej uważności świata nie byłem nigdy pewny tego, który horyzont może być tym ostatnim, ani nawet czy...
ranking #10 en dzienniki Ver todos los rankings
Słoń w cylindrze  de Spankej
Słoń w cylindrze
Słoń w cylindrze i znikająca poduszka przeprowadzają zamach na rozsądek wszechświata.
ranking #101 en psychologiczne Ver todos los rankings