Dopiero co ogłaszałam zakończenie Nitek Losu, a już mam przyjemność poinformować, że Troll również otrzymał swoją ostatnią kropkę.
Ale.. ach, jak inne uczucia towarzyszą mi tym razem!
Ciężko było mi rozstać się z Emiką i Grendelem, przytulnie było spędzać z nimi czas, chyba nawet powstał z tego mały, codzienny rytułał, którego będzie mi brakować.
Pisanie to dla mnie zawsze pewna walka z sobą samym, wylane łzy i irytacja, że fabuła nie fabuuje, a zdania brzmią okropnie, bohaterowie są nie tacy...
Tymczasem w przypadku Trolla czułam jedynie szaloną wolność i radość. Nie mówię, że jest idealnie, mówię, że jest tak jak trzeba do ostatniego rozdziału i za to jestem tej powieści wdzięczna.
Emika, Grendel, dziękuję, że jesteście! ❤️
Tymczasem małe podsumowanie:
Ilość rozdziałów: 45
Ilość słów: 67042
Czas pisania: 30.01.2025 - 06.06.2026.
Z tym, że trolla przerwało pisanie Rzeźbiarza, gdyby nie to, byłoby to najszybciej napisane opko w mojej "karierze". :D