Właśnie wracałam z tatą z zakupów na obiad i przechodziliśmy koło cmentarza, to tata powiedział „Ale wiesz? Nie rób mi białego grobu, chcę żeby mój był czarny” (wcześniej jeszcze się pytałam czemu czarny stał się kolorem śmierci, a tata mówił coś o białym). No to zaczęłam się dopytywać jakiego koloru wygrawerować mu imię, czy te orchidee, które chce to mają być czarne czy jakieś inne no i inne tego typu pytania, a tata stwierdził że jestem okropnym dzieckiem bo zamiast powiedzieć „ale tato nie myśl jeszcze o takich rzeczach, nie jesteś stary na tyle by umierać” to zaczęłam się pytać o szczegóły. No ale cóż teraz już wiem jaki grób chce moja przyjaciółka oraz tata, robię postępy.
Jak ktoś chce to może mi napisać jaki chciałby mieć grób, nie pogardzę taką informacją.