Cześć, Kochani! ♥️
Nie, tym razem to nie powiadomienie o nowym rozdziale :D (jeszcze chwilaaaa)
Chciałam się tu rozpisać, ale po co - przecież dobrze wiecie, jak bardzo Was kocham i jak bardzo jestem Wam wdzięczna.
Dziś premiera mojej drugiej książki, kolejny tom Malbatu doczekał się swojej papierowej wersji… Wow.
Gdyby parę lat temu ktoś powiedział mi, że książka z moim nazwiskiem stanie na sklepowych półkach, pewnie dostałabym takiego ataku śmiechu, jak Neil, kiedy Mason zaczął srać przez otwarte okno w samochodzie szefuńcia… :’)
Do czego zmierzam?
Dziękuję Wam. Za wsparcie, za każde ciepłe słowo, za to, że jesteście. Jestem niesamowicie wdzięczna, że dziewczyny, które kiedyś były moimi „czytelniczkami” dziś śmiało mogę nazwać przyjaciółkami.
Napisałam serię książek o walniętych członkach mafii, o przyjaciołach, o rodzinie… i nawet nie wiem, kiedy Malbat naprawdę zaczął istnieć. Z Wami.
Jeszcze raz dziękuję ♥️
Buziaaaaaaaaaki!
~ Zuza