ankas_16

Okay, moim celem był "domek" na Tommorowlandzie, ale tegoroczna Coachella to coś absolutnie niesamowitego. 
          	
          	BIGBANG na scenie, Justin Bieber z absolutnie legendarnym występem, który Katy Perry stojąc w tłumie publiczności podsumowała jednym zdaniem "Thank God He has Premium" i ten Major Lazer przewracający pure 2016 vibe, cudowna sprawa. Ogólnie stroje, atmosfera, palmy oraz wysoka temperatura sprawiły, że aż miło bylo popatrzeć siedząc w naszych polskich, kwietniowych 10°C. 
          	
          	Ale co by nie mówić - na Węgrzech wygrała Tisza, najlepsza część roku dopiero przed nami, odzyskuję motywację do działania, czuję wiatr w żaglach, wróciłam do "Wiedźmina" po latach i odkrywam go na nowo, rozumiejąc dlaczego ta seria była mi tak bliska, BTS mają trasę koncertową oraz nowy album, a ja po raz pierwszy od trzech lat klepię formularz. 
          	
          	What a time to be alive. 

ankas_16

Okay, moim celem był "domek" na Tommorowlandzie, ale tegoroczna Coachella to coś absolutnie niesamowitego. 
          
          BIGBANG na scenie, Justin Bieber z absolutnie legendarnym występem, który Katy Perry stojąc w tłumie publiczności podsumowała jednym zdaniem "Thank God He has Premium" i ten Major Lazer przewracający pure 2016 vibe, cudowna sprawa. Ogólnie stroje, atmosfera, palmy oraz wysoka temperatura sprawiły, że aż miło bylo popatrzeć siedząc w naszych polskich, kwietniowych 10°C. 
          
          Ale co by nie mówić - na Węgrzech wygrała Tisza, najlepsza część roku dopiero przed nami, odzyskuję motywację do działania, czuję wiatr w żaglach, wróciłam do "Wiedźmina" po latach i odkrywam go na nowo, rozumiejąc dlaczego ta seria była mi tak bliska, BTS mają trasę koncertową oraz nowy album, a ja po raz pierwszy od trzech lat klepię formularz. 
          
          What a time to be alive. 

ankas_16

"Proszę, proszę, proszę, zgódź się, zgódź, zapłacę Ci 1000 zł, tylko obejrzymy razem, zgódź się, jakieś nowe buty, ale proszę, innej okazji może nie być, wiesz jak to jest"
          
          czyli jak w przeciągu czterech dni obejrzałam dwa filmy Science-Fiction. Obydwa będące adaptacjami książek Weir'a. Z czego jeden jest świetny, a drugi pozostawił mnie z pytaniem "jakim cudem to ma tak wysokie oceny"?
          
          
          
          
          
          
          
          Potrzebuję przerwy od filmów z tego gatunku.

ankas_16

Ale marsjanin był dobry, nie powiem, że nie
Reply

ankas_16

Uczestniczę w tworzeniu komputera z Windowsem 7. 
          I nie wiem, czy to kwestia nostalgii, ale aghhhhh Windows 7 to był taki peak estetyki. Piękno samo w sobie. Ten frutiger aero, te delikatnie trójwymiarowe okna, to dopracowanie detali, ta trójwymiarowość ikon... 
          
          A potem poszliśmy w minimalizm w Windowsie 10. 
          
          A Windows 11 to już w ogóle od względem estetycznym katastrofa, rozumiem, że interfejs miał być zbliżony do tego od Apple, ale to jest tak brzydkie, że o ja nie mogę. 
          
          Tak. Zachwycam się pulpitem i oknami dialogowymi komputera. Oto co robi z ludźmi sentyment. 

ankas_16

Dochodzę do wniosku, że kluby mnie przestają bawić. I mean - kocham muzykę, ale sama muzyka to za mało. And that's my problem.

ankas_16

Poprawka: kluby + alkohol mnie nie bawią. Nie lubię tego połączenia. 
            
            Bilans zysków i strat w tym przypadku nie rysuje się zbyt ciekawie, czytaj: zgubiłam szminkę oraz pomadkę. Nie mam pojęcia jakim cudem, niby mogłabym przypuszczać, że mi wypadły z kieszeni, sęk w tym, że zawczasu przewidując taki scenariusz schowałam obydwie rzeczy do dwóch różnych kieszeni, tak, aby nie stracić ich obydwu. Niestety, w jakiś niewytłumaczalny (inne rzeczy z kieszeni były w stanie nienaruszonym) sposób i tak udało im się zdematerializować. 
            Myślałam, że pod koniec, ok 6-7, gdy już zapalą się światła, to poszukam gdzieś walającej się na podłodze, jednakże wróciłam wcześniej do domu, także ktokolwiek wszedł w posiadanie sto siedzemdziesiątki czwórki mam nadzieję, że zrobi z niej dobry użytek, to jest długowieczna szminka.
Reply

ankas_16

Jestem bardzo ciekawa jaki opis mojej osoby by powstał, gdyby zastosować milieu do scharakteryzowania mnie, ponieważ obraz samego mojego biurka już jest ciekawy. 
          
          (...) na szerokim blacie białego drewnianego mebla, można było znaleźć: 
          - pusty termos na herbatę
          - porcelanowy spodek
          - nieotwarty olejek do włosów ✨️hair haven✨️
          - opakowanie z trzema tiktakami
          - chusteczkę
          - opakowania po gazikach alkoholowych
          - strzykawkę z igłą
          - długopis
          - pilniczek do paznokci
          - komplet srebrnych kolczyków
          - i pasujący do nich szykowny, nieco antyczny naszyjnik
          - klej kropelkę
          - trzy lakiery do paznokci (każdy w innej części biurka, dwa brokatowe)
          - różową myszkę
          - błękitny żelopis
          - kopertę
          - blister po tandum verde
          - opakowanie po baterii 9V, jak i samą baterię (mniam)
          - łańcuch
          - choker ze srebrnych gwiazd
          - kolczyki, łańcuszki - estetyka y2k
          - dwa pierścionki
          - perfumy
          - zmywacz do paznokci
          - krem do rąk
          - krem do twarzy
          - serum do dłoni
          - jakieś sterydy do nosa
          - kabel USB micro
          - kolejny łańcuch
          - sztuczną ranę
          - "Zuhangzi"
          - "Tao Te Ching"
          - odtwarzacz płyt cd
          - pęsetę
          - klawiaturę oraz monitor
          - randomowe faktury
          - kwestionariusz osobowości 
          - PIT
          - RAM
          - głośnik jbl
          - głośniki
          - pilot
          - sansewierię rosnącą w kubku z herbem legii Warszawy z nabazgranymi skrzydłami anioła (dostałam ją w tej formie, uznałam, że ten kubek musi zostać, bo jest zbyt wybitny)
          - pomadkę do ust
          - jakieś homeopatyczne krople
          - torebkę
          - śrubki
          - plastry
          - nokia XpressMusic
          
          A najzabawniejsze jest to, że na tym biurku wciąż jest dosyć przestrzeni, by położyć notebooka i całość dalej nie wygląda na bałagan, a bardziej na artystyczny nieład. 

ankas_16

(Propanol jest świetny do oczyszczania niektorych powierzchni oraz pozbywania się nietypowych zabrudzeń, a mniej toksyczny niż benzyna ekstrakcyjna, don't worry)
Reply

ankas_16

@6_r3osie 
            Tworzą harmonijną całość, razem z butelką propanolu (⁠ ⁠ꈍ⁠ᴗ⁠ꈍ⁠) 
Reply

rosieot8

strzykawka z igłą w połączeniu z y2k, kropelką i pit-em jest crazy 
Reply

ankas_16

Czy możemy zbiorowo uznać, że nie lubimy rękawów od koszuli? 
          
          Przez tyle lat dalej nie nauczyłam się efektywnie prasować koszul, fakt - nie noszę ich na codzień, niby niekiedy slayuję w stylu korpa (bądź cyberpunkwego korpa), ale jednak wolę postawić na golf/bluzkę niż torturować się prasowaniem koszuli. 
          Jednak czasem trzeba. 
          
          I niby opanowałam jakąś technikę (mój ojciec mnie uczył, a że on sam nosił koszule 365 dni w roku, więc był to kurs ekspercki), karczek, kołnierzyk i reszta jest git, ale te REKAWYYY
          
          Dalej nie umiem osiągnąć efektu bez zagnieceń. 

ankas_16

Właśnie sobie uświadomiłam, że i tak zakładam marynarkę. 
            Nie wiem po co się tak męczyłam z tym żelazkiem
Reply

ankas_16

this message may be offensive
Wyrównałam rachunki. Na przyszłość - nie wyrównuje rachunków, jeśli nie ma konieczności zewnętrznej, bo mimo wszystko nie warto. 
          Ale przynajmniej wyszłam na czysto. 
          
          Wnioski? 
          - Przedewszystkim oh shit, faktycznie będę musiała pouprawiać szeroko rozumiany networking. Strasznie mi się tego nie chce robić, strasznie tego nie lubię robić, wzbraniałam się przed tym, ale nie oszukujmy się - nie podejmując tego sabotuję samą siebie.  Osiągnęłam pewien limit, nie mam jak bez tego iść dalej, nie bez powodu networking był jedną z głównych rad końcowych TR. Nie wiem, zacznę palić xd
          
          - Ostrożnie z mówieniem o tym, co robisz - tak, te rzeczy są nieszablonowe, tak, jest to nietypowe doświadczenie, ale pamiętaj, że wiele osób inaczej postrzega ryzyko, inaczej interpretuje różne sytuacje. Zatem ostrożnie, powoli, delikatnie, pamiętaj, że przeważnie dominujesz otoczenie nawet bez zbytniego sypania informacjami na swój temat. 
          
          - Wychodzi na to, że ludzie mają problemy z przyjmowaniem odmowy/odrzucenia. Ale to temat na inny wpis.

ankas_16

@6_r3osie  
            Ah, ja absolutnie nie twierdzę, że demokracja jest jakimś kiepskim systemem, zdecydowanie nie - zgadzam się z Tobą, jest to system najlepszy z najgorszych. 
            Jedynie zauważam, że jest to jedyny system, który obala sam siebie i prowadzi do samozagłady.
Reply

rosieot8

wiesz, demokracja ma wiele plusów (z wyjątkiem tego, że mogą głosować zupełni debile i nie mówię tutaj o ludziach o innych poglądach, niż ja), wymyślono wiele lepszych systemów, ale były one utopijne i nie dało się ich zastosować. dyktatura jest świetna dla władzy, a demokracja dla ludu 
Reply

rosieot8

@ankas_16 po prostu przeprowadź się do krakowa 
Reply