ankas_16

Mój przyjaciel przyniósł do pomieszczenia socjalnego namiot cyrkowy (są takie małe, rozkładane dla dzieci) i teraz z innymi ludźmi słuchają tam Von Dutch, delektują się garażem, z racji Andrzejek ktoś przyniósł tarota... 
          	
          	Such a husband material.

6_r3osie

ale słuchanie von dutch w namiocie cyrkowym? slay 
Reply

ankas_16

Mój przyjaciel przyniósł do pomieszczenia socjalnego namiot cyrkowy (są takie małe, rozkładane dla dzieci) i teraz z innymi ludźmi słuchają tam Von Dutch, delektują się garażem, z racji Andrzejek ktoś przyniósł tarota... 
          
          Such a husband material.

6_r3osie

ale słuchanie von dutch w namiocie cyrkowym? slay 
Reply

ankas_16

Mój cel życiowy to napisanie książki o tym, jak coachingować 15 letniego tenisistę (i ogólnie nastoletnich sportowców). 
          
          Jakość będzie na takim poziomie, iż tylko wattpad będzie odpowiednim miejscem publikacji.

mgla_z_cytryna

Interesujesz się Patelniami? Nie? To czas zacząć! Kult Patelni przychodzi z pomocą; na profilu @skibidi_patelnie znajdziesz wiersze i książki poświęcone tym niesamowitym przedmiotom kuchennym. Do tego wpisy z ciekawostkami, a już od grudnia - tematyczny Kalendarz Adwentowy! 
          Jeśli Patelnia znajdzie miejsce bliskie Twemu sercu, rekrutacje cały czas są otwarte ;)
          
          Niech Patelnia będzie z Tobą!
          
          https://www.wattpad.com/story/404403095?utm_source=android&utm_medium=link&utm_content=story_info&wp_page=story_details_button&wp_uname=Polska_pierozkara

ankas_16

@mgla_z_cytryna
            
            How nice! 
            Po tym jak @patelniowy_krag trochę umarł, to brakowało miejsca dla amatorów teflonu i stali nierdzewnej!
Reply

ankas_16

Śpię w makijażu jedynie w następujących okolicznościach: 
          
          1. Nie jestem w pełni władz umysłowych,
          
          albooo i to jest dzisiejsza sytuacja:
          
          2. Boję się wracać na piechotę do domu, ponieważ jestem pewna, że spotkam hordę dzików (z trzema mialam do czynienia i je obeszłam, jednak to była inna pora roku, plus było ich mniej, niż obecnie), a telefon do taksówki odbiera jeb...y automat AI, który absolutnie nic nie umie zrobić, więc nie jestem w stanie zamówić podwózki. 

ankas_16

Nie na moje nerwy takie powroty, nie w zimę.
            
            Ale shout-out dla mojego makijażu, który dzielnie trzymał się od 13:10 do 5:50, pomimo wilgoci, niesprzyjających warunków atmosferycznych, przemieszczania się oraz spania w nim, a także długiego czasu noszenia. Naprawdę, jestem w szoku, że jedynym mankamentem był lekko osypany tusz do rzęs. 
Reply

ankas_16

"Stara szykuj maszynkę, bo ja tego nie wytrzymam" 
          
          Czyli ten jeden raz, gdy fryzjerka nie dowiozła, jeśli chodzi o cięcie. 
          I myślałam, że potem, gdy umyję te włosy i wystylizuję nie używając lakieru itp, to będzie git. 
          
          Nie jest. 
          Jest 
          S t r a s z n i e. 
          
          One się nie chcą układać. 
          Mam wrażenie, że prędzej je sobie spalę suszarką niż ułożę. 
          
          Dosłownie nie mogę patrzeć w lustro. 
          A jeszcze mam świadomość, że nawet jeśli je jakkolwiek ułożę, to po wyjściu na zewnątrz i tak wszystko się spierdoli, bo poziom wilgotności to jakieś 49592%, w dodatku jeszcze wieje.
          
          

ankas_16

Idk jakaś pianka do stylizacji, inna szczotka, odżywka... nie wiem. 
Reply

ankas_16

Bóg mi świadkiem, nie wiem co takiego musiałam zrobić w poprzednim życiu, jak bardzo dobra dla świata musiałam być, by zasłużyć sobie na takiego ojca.
          
          Chwila mistyczna, niezwykle ważna. 
          
          Grunt by nie zamykać sobie żadnych drzwi.

ankas_16

this message may be offensive
Czemu wrzucam ten shit tutaj? 
            Bo "lśnijmy królewny", zostało wypowiedziane przez osobę, która udzielała się na tej platformie. 
            A to właśnie to zdanie było początkiem.
Reply

ankas_16

"Oh if the sky comes falling down, for you, theres nothing in this world i wouldnt do"
            Popłakałam się z emocji. 
            
            Anna Karenina prowadzi do zdecydowanie ciekawych decyzji oraz ich skutków.
Reply

ankas_16

Okay, dotychczas w tym roku, jeśli już otrzymywałam jakieś losowe, spontaniczne propozycje podróży, to za każdym razem były one ociupinkę niebezpieczne (rzuć wszystko na ponad pół eoku i wyrusz ze mną przez Rosję, Tadżykistan, Kirigistan i Chiny w kierunku Tajlandii, albo druga oferta: pojedź ze mną do Lwowa i Kijowa, sam przecież nie pojadę). 
          Więc miłym akcentem jest to, że po tych dwóch porpzednich, teraz wpada mi jakaś bardziej sensowna destynacja, czyli Sycylia. 
          Co prawda termin taki sobie, lecz kim ja jestem by sprzeciwiać się losowi? Jak dają, to bierz

Lonniezie

Czy oni chcą cie zabić XD
Reply

ankas_16

@6_r3osie  
            Koniec końców odrzuciłam te ofertę, wydaje mi się, że nawet wspominałam kiedyś o tym na tablicy tutaj
Reply

6_r3osie

CHINY? STORY TIME, DISCORD, JUŻ SZUJKO 
Reply

ankas_16

Jako, że kupowałam bilet na ostatnią chwilę oraz, jako, że pkp z jakiegoś powodu uznało, że wagony bezprzedziałowe są niepotrzebne, to będę jechać w przedziale. 
          
          Nie lubię przedziałów. Brat powiedział: "ludzie w przedziałach są albo bardzo wkurzający, albo bardzo zabawni. Taka tłuszcza polska, w pozytywnym tego słowa znaczeniu, o ile w ogóle takie jest". Myślę, że jest to bardzo adekwatny opis sytuacji.
          
          Jeśli ktoś zdejmie buty, to przysięgam, poproszę załogę konduktorską o dyskretne zwrócenie uwagi. 
           
          Tylko póki co muszę się jeszcze dostać na dworzec i zdążyć na pociąg, a biorąc pod uwagę korki, to nie jest to wcale takie oczywiste...

ankas_16

@6_r3osie  Yeah, lecz ty już o tym wiesz c:
Reply

ankas_16

@pan-humorzasty  Udało się ^^ 
            
            A jeśli chodzi o przedziały - zgadzam się. Jeśli jedziesz ze znajomymi to ma to sens, możecie głośno rozmawiać, nie przeszkadzacie innym pasażerom. 
            Lecz z obcymi ludźmi? Hmm... 
            Nie uważam, by to była jakaś straszna rzecz, lecz nie jestem w stanie znaleźć żadnej zalety przedziałów nad bezprzedziałowymi. 
            Jest w nich mniej miejsca na nogi, jest większy ścisk, umieszczenie walizek nad głową to wyzwanie (podjęłam się tej próby, nie dałam rady. Jestem za niska i za mało silna). Człowiek jest też bardziej wyeksponowany na obecność innych, co samo w sobie nie jest złe, lecz jeśli akurat trafią się problematyczni współpasażerowie, to jednak jest to bardziej dokuczliwe, niż w wagonach bezprzedziałowych, gdzie jest się odseparowanym od innych rzędem siedzeń. Ewentualne względy bezpieczeństwa również są dyskusyjne. 
            
            Na pewno specyifką przedziałów jest to, że sprzyjają dużo bardziej socjalizacji, choć to może być wadą oraz zaletą, w zależności od sytuacji. 
Reply

pan-humorzasty

ou… z jednej strony szkoda, z drugiej i hope, że ci się uda. jak nie, to odwołaj bilet haha
Reply

ankas_16

Rare aesthetic: 
          Półtoragodzinna sesja ogarniania człowieka, który ogarniał innego człowieka, który chciał się sprzątnąć (i gdyby nie interwencja, to by mu się to udało, na szczęście szpital go poskładał). 
          "- Chika, nie wiem jak mam Ci dziękować, ile Ci się należy?
          - Daj spokój, nie jesteś mi nic winien. 
          - Nie mogę się doczekać, aż będę mógł się wreszcie z Tobą rozliczyć.
          - Ten moment nie nastanie, nie świadczę Ci usług, nie jestem Twoją prostytutką, będziesz musiał żyć z przekonaniem, że przyjaciół nie musisz opłacać". 
          Wpierniczyłam pół paczki toffiefie, przysięgam, te słodycze to zguba, niemal zawsze wciągam całe opakowanie na raz. 

6_r3osie

wgl coś jest z tymi,, osobami, które chciały się sprzątnąć" bo dzisiaj przywracałam wiadomości mojej nauczycielki z jedną, która niestety odleciała już miesiąc temu 
Reply

6_r3osie

znienawidzisz mnie chika, ale nie znoszę toffiefie....⊂(◉‿◉)つ  
Reply