this message may be offensive
Wyrównałam rachunki. Na przyszłość - nie wyrównuje rachunków, jeśli nie ma konieczności zewnętrznej, bo mimo wszystko nie warto.
Ale przynajmniej wyszłam na czysto.
Wnioski?
- Przedewszystkim oh shit, faktycznie będę musiała pouprawiać szeroko rozumiany networking. Strasznie mi się tego nie chce robić, strasznie tego nie lubię robić, wzbraniałam się przed tym, ale nie oszukujmy się - nie podejmując tego sabotuję samą siebie. Osiągnęłam pewien limit, nie mam jak bez tego iść dalej, nie bez powodu networking był jedną z głównych rad końcowych TR. Nie wiem, zacznę palić xd
- Ostrożnie z mówieniem o tym, co robisz - tak, te rzeczy są nieszablonowe, tak, jest to nietypowe doświadczenie, ale pamiętaj, że wiele osób inaczej postrzega ryzyko, inaczej interpretuje różne sytuacje. Zatem ostrożnie, powoli, delikatnie, pamiętaj, że przeważnie dominujesz otoczenie nawet bez zbytniego sypania informacjami na swój temat.
- Wychodzi na to, że ludzie mają problemy z przyjmowaniem odmowy/odrzucenia. Ale to temat na inny wpis.