🎔 Czasem rozmawiam sama ze sobą na ulicy, mylę fikcję z rzeczywistością i recytuję wiersze na balkonie. Wstyd mi, bo nie chcę być uważana za nadwrażliwą a tym bardziej za romantyczkę. Dlatego, wszystko co mam w głowie prędko z niej nie wyjdzie - moje myśli na papierze zdają się być zdeformowane.
🎔 Moje plany, marzenia i aspiracje może nie sięgają gwiazd, za to pozwalają mi być sobą w ciężkich chwilach, sprawiają, że (prawie) wiem kim jestem.
🎔 Wiem, że teraz wszyscy twierdzą, że "urodzili się w złej epoce", dlatego nie napiszę tego... Mimo to minione dziesięciolecia wydają mi się znacznie bardziej pociągające niż czasy, w których żyje. Nie zrozumcie mnie źle - nie chciałabym umrzeć w czasie jedynej z wojen, ale czy ci co je przeżyli nie stają się nagle dla nas ideałami?
Uh, czy to nie brzmi zbyt pompatycznie?
🎔 Na koniec cytat, po angielsku, jestem taka światowa :)
"When we imagine we have finished our story fate has a trick of turning the page and showing us yet another chapter."
~ Lucy Maud Montgomery
insta: @maria.a.jeleniewska
- JoinedMay 1, 2019
- facebook: Marysia's Facebook profile
Sign up to join the largest storytelling community
or
Zapraszam na instagrama:Czekają na Was: rolki, edity i mądre posty!Wszystko o literaturze, poezji i... "Chłopcach z Placu Broni"!@maria.a.jeleniewskaView all Conversations
Stories by Marysia
- 5 Published Stories
Z pamiętnika Anioła Stróża
30
6
1
Anioł Stróż - ten koncept zawsze mnie fascynował.
Bardzo małe dzieci wierzą w nie, modlą się do nich wieczor...
Jaskółcze skrzydła. 1920. One shot
81
14
1
Napisane jedno opowiadanko w sierpniu 2020 w setną rocznicę Bitwy Warszawskiej.
"Zdrowi i młodzi szli z...
Dwie Drogi | Stowarzyszenie Umarły...
3K
144
15
Nie jest łatwo mieć 16 lat. I być w najlepszym liceum w kraju, mieć wymagających rodziców z wielkimi planami...