banitalie

Cały rok temu zaprzeczałam. Chyba dla pisarza najgorsza jest naturalna śmierć jego utworów i nie dopuszczałam tego do siebie.

Flavis_123

@banitalie jest jakaś szansa na kontynuację "Deaf to your gaze"?
Reply

Maja18087

Trochę czasu minęło i nie wiem czy jesteś aktywna i czy w ogóle pamiętasz o tym koncie ale chciałabym zapytać się jak się czujesz? Czy twój stan psychiczny się polepszył? Mam nadzieję że tak i jest u ciebie coraz lepiej i wyjdziesz z tego! Ucierpienie zdrowia psychicznego jest okropne,pamiętam jak bardzo rozdzierające było patrzeć na osoby które nie wierzyły w siebie, wiedziały że są na łożu śmierci i cierpiały. Nienawidzili siebie i mieli dość, nie chcieli niczego robić. Cierpienie ludzi nawet tych których nie znam jest dla mnie okropne, za każdym razem czuję się jakbym przeżywała to samo. Choroby wykańczały ich ciało które po kilku latach a nawet tygodniach czy miesiącach robiło się słabe i nieodporne na różne bakterie czy temperaturę. Kiedyś słyszałam błagania starszego pana z rakiem, płakał i błagał przez całą noc że chce umrzeć, chce uciec od tego bólu. Siedziałam przy nim i go uspokajałam, na następny dzień po obiedzie dowiedziałam się że podciął sobie żyły.  Kupił kredki w takim małym szpitalnym sklepiku, w zestawie była temperówka z której wyciągnął ostrze… Choroby, nieważne czy psychiczne czy fizyczne są okropne i nikomu ich nie życzę. Jestem pielęgniarką i widziałam bardzo dużo upadków ludzi, nie potrafili się już podnieść i cierpieli. Mam ogromną nadzieję że jakoś się trzymasz i wyszłaś z tego piekła. Trzymam za ciebie kciuki i wiedz że masz moje wparcie jak i wsparcie innych czytelników.❤️

banitalie

Siema, może ktoś jeszcze mnie pamięta. Od października studiuję i co ciekawe, mój stan psychiczny... chyba się polepszył? Mam trochę więcej siły i motywacji. Właśnie jestem w trakcie nauki francuskiego, zrobiłam sobie chwilę przerwy, by zajrzeć na wattpada i zobaczyć co się tu dzieje. Niestety przez naukę nie miałam czasu pisać, uznałam, że muszę się skupić na studiach, bo zależy mi na dobrych wynikach (to naprawdę nowość, w poprzednich etapach edukacji byłam totalnie przeciętna), więc odłożyłam wiele spraw na bok. Podczas przerwy świątecznej trochę odpoczęłam, dziś zaczęłam się uczyć i uznałam, że gdy pójdę do przodu z materiałem na sesję to zabieram się do pisania - możecie więc oczekiwać nowego rozdziału DTYG i Cali, obiecuję. Sesję mam dopiero w lutym, a po niej tydzień ferii i wtedy też siadam i piszę, także w nadchodzących miesiącach możecie się spodziewać update'ów z mojej strony. Serdecznie was przepraszam za kolejną przerwę i bardzo się cieszę, że mimo to mam czytelników, którzy czekają i mnie wspierają, również przez prywatne wiadomości. Cały czas o was myślę i nie chcę was zawieźć. Kochani, życzę Wam szczęśliwego nowego roku i przesyłam przytulasy.

xmishocx

@ banitalie  nie mogę się już doczekać!! 
Reply

xYuu_Chanx

@ banitalie  rozumiemy i dziękujemy skarb 
Reply

banitalie

Hej! Jak dobrze wiecie, jeśli jesteście moimi stałymi czytelnikami, zmagam się z problemami psychicznymi, przez które czasami nie mam siły na nic, włączając w to pisanie. Dlatego rozdziały zostały opóźnione, ale mam dla Was dobre wiadomości. Kończę rozdział DTYG i będę go dziś korektować i wstawię, a zaraz po tym zabieram się za Cali. Dziękuję za wytrwałość i proszę, nie bombardujcie mnie wiadomościami z pytaniami kiedy następny rozdział. Zawsze wtedy staram się napisać go jak najszybciej, ale nie zawsze się da. Jeśli lubicie moje historie, musicie być wytrwali w czekaniu. Jestem za taką postawę niezmiernie wdzięczna. Miłego dnia, kochani.

banitalie

Hej kochani, przez cały tydzień będę na wakacjach i nie będę miała jak pisać. Być może dziś uda mi się napisać Cali i DTYG na zapas, ale jeśli ich jakość nie będzie mnie satysfakcjonować, to ich nie wstawię. Więc proszę Was o trochę cierpliwości, dam znać co i jak!