Mała dziewczynka, którą nadal mam w sobie, zaczyna powoli koegzystować z kobietą o szybkiej mowie i z mnóstwem rzeczy do roboty. Wnosi do środka nie tylko własną osobę oraz ognisty temperament, ale również miłość do książek, pisania i wiedzy. Niemniej, nie potrafi wygnać słodkiego szkraba. Nikt by nie zdołał, albowiem jej małe ciało ma wielką duszę, uwielbiającą bieganie po polach o świcie i zbieranie kwiatów na wianek. Jej małe stópki wrosły w moje serce i już tam zostaną, uparte do końca.
To połączenie pozwala mi ożywiać bohaterów na kartach powieści, lepszych i gorszych. Tworzyć historię ich żyć przeplatających się ze sobą, a jednocześnie tak odległych, jak gwiazdy. Jedna może uderzyć w drugą, a my dowiemy się o tym dopiero za jakiś czas, kiedy z pozostałości wybuchu zostaną wspomnienia. Wspomnienia spisane i opowiedziane, zobaczone lub usłyszane.
- New York, New York
- JoinedJuly 28, 2016
Sign up to join the largest storytelling community
or
Cześć!Właśnie wleciały dwa poprawione pierwsze rozdziały „Różanego Miasta”, które są zupełnie inne niż wcześniejsze wersje, więc warto rzucić okiem. Mam też w planach wrzucać regularnie rozdziały za...View all Conversations