@ brandende_iris_ O w mordę, to rzeczywiście combo!
Sama studiowałam zaocznie, lecz studia miałam na miejscu, a to wielkie ułatwienie...
Podziwiam, bo mnie by mogło to przerosnąć, i oczywiście życzę sukcesu!
Powiem tak: kilkoro znajomych ze studiów pracowało na pół etatu, i owszem, wynajmowali mieszkanie w osiem osób; tu jest kwestia dogadania się.
Zależy gdzie pracujesz i jak możesz dogadać się z szefostwem.
Wiadomo, firma firmie nierówna, i sama miałam problemy na ostatnim roku, gdzie sypały się L4, przychodziłam zawsze, i miałam spięcie z pewną osobą, że muszę tego i tego dnia być na zaliczeniu...
Zrobiłam dramę, i poszłam wyżej - pamiętaj o tym, gdy będziesz pracować - opowiedziałam że muszę być na zaliczeniach, i nie mogę być w taki a nie inny dzień w pracy na daną zmianę, lecz mogę przyjść na popołudniową, a dwie godziny odpracuję w innym dniu, i to było zgodne z przepisami.
Kochana, wierzę w Ciebie, nie poddawaj się!
Spróbuj pogadać o pół etatu, szefostwo zwykle się zgadza choć zobowiązania masz duże...
Masz kogoś, kto realnie może Ci pomóc? Wiesz, dorzucić się w razie "wu" czy coś?