Kochani, nie było mnie tu z milion lat, ale napisałam coś, czym bardzo chcę się z Wami podzielić. Jeśli jeszcze ktoś mnie tu pamięta i obserwuje, to serdecznie zapraszam do Vallequietty - cichego włoskiego miasteczka.
To nowela naładowana emocjami, tempo jest powolne i nie ma tu żadnej erotyki, za to temat jest dość ciężki, bowiem religijny, więc jak komuś nie będzie pasować, to nievh nie czyta. Dzięki