strasznie strasznie przepraszam ze nie ma nadal rozdzialu
zaczelam dopiero szkole srednia (technik rachunkowosci) i mimo ze szkola fajna, jesten strasznie zmeczona fizycznie i psychicznie. jak normalnie chodzilam spac ok 1 to teraz o 22 mi sie oczy zamykaja
raczej goal to my heart bedzie dokonczone. niestety nie mam narazie weny ani pomyslu na nic. gdyby nie miesiwczna przerwa w wakacje, by bglo skonczone ale wiecie jestem typem osoby "zdolna ale leniwa".
naprawde dziekuje wszystkim czytelnikom zw wytrwale czekaja, rowniez cieszy mnie to ze wiecej osob czyta te ksiazke mimo ze w czerwcu bylo lacznie 100 wyswietlen xD
zycze wytrwania roku szkolnego bo ja nawet nie wiwm czy do wrzesnia sie nie zastrzele XD (zart, nie mam broni)