❗Kardamon jest aktualnie w lekkiej poprawie stylistycznej. Nie wpływa to na fabułę, więc śmiało można czytać. Po prostu czasem zrobię aktualizację tekstu, co pewnie zauważycie.
Może się zdarzyć, że pod rząd będą te same numery rozdziałów. To dwa różne! Czytajcie w takiej kolejności, w jakiej są. Jeżeli coś będzie wymagać uwagi, napiszę! (ew. śmiało możecie pytać, nie gryzę. Przynajmniej czasami).
Postaram się dużo nie mieszać, ale nie obiecuję, bo szykuję to pod wydanie, gdzie będą dodatkowe fragmenty z Ji!
Na ten moment pierwsze dwa rozdziały są całkowicie poprawione (wkurzę się jeśli znajdziecie tam jakiś błąd, ale będę wdzięczna za jego wytknięcie, bo wszystko robię sama).
Tymczasem miłej nocy, tudzież dnia!