Walkę papiestwa z cesarstwem jeden ze znakomitszych papieżów, Aleksander III., zespolił z walką o niepodległość włoską. Papież ten patryjota dopiął swego celu. Władza cesarska w końcu XII. stulecia w ogóle uległa ograniczeniu w północnych Włoszech, miasta zaś odzyskały niemal zupełną niepodległość.
 Cesarstwo, a z niem razem i panowanie niemieckie, zwyciężone na północy, zwróciło się ku południowi i ztamtąd zamierzyło odzyskać na nowo utraconą przewagę. Fryderyk Rudobrody (Barbarossa), starał się na południu powetować dyplomacyją to, czego osiągnąć nie mógł na północy Włoch z bronią w ręku. Syna swego, Henryka, zaślubił z Konstancją, córką Rogera II., i tem utorował mu tam drogę do tronu. I istotnie Henryk VI. w r. 1194. został panem południa Włoch, królem Obojga Sycylii. Rozpoczęła się więc na nowo zacięta walka pomiędzy cesarstwem i papiestwem.
Do walki tej z cesarstwem papieże usiłowali wciągnąć francuzów. Grzegorz IX., ogłosiwszy cesarza Fryderyka II. za pozbawionego tronu, ofiarowywał bezskutecznie koronę cesarską Robertowi Artois, bratu Świętego Ludwika. Lepiej się już powiodło Urbanowi IV. Drugi brat Świętego Ludwika, Karol Andegaweński (Anjou), przyjął ofiarowaną mu koronę neapolitańską, do której nawet rościł sobie jakieś historyczne prawa. Na polach Grandella niedaleko Benewentu 1266 r. oręż rozstrzygnął spór na korzyść francuzów. Włochy z pod niemieckiego przeszły pod wpływ francuski.
 Mija wszakże półtora stulecia, zanim Alfons V. król aragoński jako przysposobiony syn Joanny II. królowej Neapolu, zdobył sobie orężem tron neapolitański.
 Panowanie wszakże hiszpańskie na półwyspie włoskim zaczyna być trwałem dopiero w końcu XV. stulecia, gdy oddzielne państwa hiszpańskie utworzyły jednę całość. Wypadło atoli hiszpanom na nowo wywalczyć sobie to panowanie.
  • JoinedMay 24, 2023

Following

Last Message
k1nkuBB k1nkuBB May 24, 2023 11:02AM
Już w następnym tygodniu Wielka Rozpusta Tom I
View all Conversations

Story by