Fragment mojego starego, prywatnego raportu o problemach szkolnej gazety:
- gazetka jest szkolna, a jak wiadomo - o szkole nikt słuchać nie chce
Cytat z korytarza: "Nawet za darmo bym tego nie wziął"
Przykład [idk do czego?]:
W tekście było zawarte słowo ,,homoseksualizm"
PADŁO SŁOWO KLUCZ
Tylko przeczytałam nagłówek, a ekipa się zebrała i wzięła xs dyskusję. Fakt, w 2008 r. był to temat jakby taboo i dzisiaj wydaje się nieco przerobiony... ale LGBT jest [wg publiki] kontrowersyjne, a co za tym idzie - wzbudza emocje i n i e p r z e s t a n i e bo jak to napisał pewien ktoś w sondzie z 2006 r. -
,,przyczyną niżu demograficznego jest wzrost liczby gejów"
A więc,
CZYTELNICTWO = TĘCZA = HAJS
[...] [Dziękuję za uwagę.]