Nie było w poniedziałek nowego rozdziału, wiem :') Powtarzałam sobie, że nie tego dnia, to kolejnego, ale jakoś nie mogę się przemóc, by go wstawić. Chyba odczuwam jakieś przebodźcowanie? Nie wiem, ale w SM też mnie nie ma w tym tygodniu, ostatnio dość często nawet xd Nie pierwszy raz i na pewno nie ostatni... :/ cóż, wrócę na watt zapewne za kilka dni, wszystkie zaległe komentarze dostaną odpowiedź, a nieprzeczytane rozdziały zostaną przeczytane, bo serio serio chcę czytać wasze historie, ale nie chcę robić tego na odwal się, bez zostawienia po sobie żadnego śladu. Także wybaczcie mi te nieobecności i brak terminowości ze wszystkim, już tak mam, próbowałam to zmieniać, ale już chyba czas zaakceptować, że się nie da xd
Nie odpowiadajcie, to tylko takie info, żebym nie czuła się tak źle z tym, jak w sumie czułam się do tej pory ❤️