Hej, hej!
Chciałabym przeprosić za tak długa nieobecność. Niestety moje zdrówko zostawiało dużo do życzenia i za mną ciężka kuracja i nawet zaliczone wakacje. Nie będę ukrywać, że przez złe samopoczucie straciłam motywację do pisania oraz stwierdziłam, że w takim stanie, w jakim byłam, pisanie zabierało mi zbyt dużo energii oraz czasu, który musiałam poświęcić na siebie.
Dziś już czuję się dobrze, więc powoli wracam do pisania i nawet zdradzę, że rozdział TP jest prawie gotowy do publikacji.
Tym, którzy czekali, mimo niewiedzy, czy w ogóle wrócę - bardzo dziękuję i doceniam, że coś po sobie zostawiacie.
A tych, którzy odpuścili - rozumiem i również doceniam, że byliście wcześniej.
Obiecuję, że wynagrodzę wam swoją nieobecność✨
Całuski i tulasy
Sandra