Kochani, przychodzę do Was z małą informacją
Niestety przez natłok nauki i obowiązków jestem zmuszona na jakiś czas zwolnić z pisaniem. Nie chcę dodawać rozdziałów na szybko ani na siłę. Ta historia jest dla mnie niesamowicie ważna — jest też moją pierwszą. Dlatego zależy mi, żeby dalej poprowadzić ją tak, jak sobie wymarzyłam.
Prawdopodobnie wrócę do regularnego pisania dopiero w okolicach wakacji, ale już z czystą głową ✨
To jeszcze nie koniec losów Isabell i Marco, obiecuję. Po prostu potrzebuję chwili, żeby wszystko ogarnąć.
Dziękuję każdemu, kto nadal tu jest, wspiera mnie i czeka na kolejne rozdziały. Jesteście cudowni
Do zobaczenia!