Hejka
Przepraszam, że tak długo nie było updatu "Kawa, milość I katastrofa", ale obiecuje od przyszłego tygodnia nadrobić.
Ostatnio zebrało się zbyt dużo spraw i wyjazdów, ale nowe rozdziały są w produkcji
Obiecałam sobie, że nie będę zostawiać niedokończonych książek, bo zbyt wiele fajnych historii kurzy się w szufladzie.
Miłego weekendu i do usłyszenia