Jakby ktoś się zastanawiał czemu nie ma rozdziałów, to już tłumaczę.
W tym tygodniu pisze jeszcze trzy sprawdziany.
W następnym? Kolejne trzy.
I do tego jeszcze babka od historia pyta.
Zajebcie mnie pls
Ps. Rozdział zaczynam pisać dopiero kolejny a przez te sprawdziany zacznę go dokładnie pisać w weekend.