taeeminnieee

Z okazji urodzin Hyunjina zapraszam na 4 rozdział Kruczego! ❤️

taeeminnieee

Jesteście niesamowici. Naprawdę.
          
          W życiu nie sądziłam, że MVP przyjmie się aż tak dobrze. Zebrał od Was tyle pozytywnych reakcji, że aż stopiło mi to serce. W ciągu zaledwie pięciu dni osiągnął ponad 80 wyświetleń. To totalnie przerosło moje oczekiwania. Naprawdę nie spodziewałam się, że w tak krótkim czasie zobaczy go tyle osób, mimo że został podzielony na dwie części.
          Chciałam podziękować każdemu, kto zostawił po sobie ślad w postaci gwiazdki lub komentarza. Wasze wsparcie jest dla mnie ogromną motywacją. 
          
          Nie mogę też uwierzyć, że Kruczemu wybiło już 100 odsłon w całości. Dziękuję wszystkim, którzy zdecydowali się zajrzeć do tej historii i śledzą (lub będą śledzić) kolejne rozdziały, mimo że przygoda z Krukami dopiero się rozkręca.
          Po weekendzie z MVP mam takiego powera, że jestem właśnie w trakcie sprawdzania rozdziału 4. Pojawi się on na dniach – w piątek lub w sobotę.
          A czy ktoś dostanie go szybciej… to już zależy od Was!
          
          Być może w najbliższej przyszłości pojawi się kolejny shot, ale niczego nie obiecuję. Felix na GP F1 zdecydowanie nie był w moim bingo na ten rok. Jako wieloletnia fanka F1 dosłownie zbierałam szczękę z podłogi. Charles się hajtnął, serce krwawi, więc chyba najwyższy czas przerzucić się na młodszych.
          
          Ups.
          
          Nie muszę chyba mówić, co właśnie zaczęło rodzić się w mojej głowie?
          
          
          Dziękuję jeszcze raz! ❤️

taeeminnieee

Właśnie jestem w trakcie poprawiania shota i sama jestem zaskoczona wynikiem. Coś dopisałam, coś zmieniłam i… wyszedł mi tasiemiec, przysięgam.
          
          Miała to być krótka odskocznia od przykrości życia codziennego, a na ten moment mam już ponad 10 500 słów, a jeszcze nie skończyłam poprawek. 
          
          Czy ktoś mógłby mi doradzić, czy opublikować to w całości, czy może podzielić na 2-3 części?

zdechlehiacynty

@ taeeminnieee  podziel na 2 części!!!
Reply

taeeminnieee

Jest 2:32. Właśnie skończyłam pisać kolejnego oneshota.
          
          Mój mózg zmienił się w wielką, bezkształtną breję i zdecydowanie potrzebuje solidnej dawki snu oraz odpoczynku (której nie dostanie, bo jak głupia umówiłam się do fryzjera w sobotę rano), zanim będzie nadawał się do czegokolwiek. Mimo burzliwego tygodnia, trzepania nadgodzin i dwóch państwowych kontroli jeszcze trzymam się na nogach. Chociaż może to zasługa niebotycznej ilości kofeiny, a dokładniej szesnastu kubków kawy, które spożyłam w ciągu ostatnich trzech dni.
          
          Podsumowując – wstępnie udało mi się wyklepać ponad 9700 słów.
          
          Wynik całkiem imponujący, jak na mój obecny styl życia. Muszę jeszcze dokładnie sprawdzić tekst i poprawić błędy, zanim wrzucę go na profil. Słyszałam, że teraz w modzie jest robienie zapowiedzi do shotów, więc może na dniach taka zapowiedź się pojawi.
          
          Skąd pomysł na shota zamiast kolejnego rozdziału Kruczego? A stąd, że musiałam się odstresować i odmóżdżyć. Ostatnie dni kosztowały mnie wiele nerwów, a do tego dostałam jeszcze okresu, a ciągnięcie fabuły jest zwyczajnie dosyć wymagające. Zwłaszcza że nie chcę dać Wam czegoś byle jakiego. Dopiero zaczęłam swoją przygodę z pisaniem i wolę poczekać, stworzyć coś dobrego, niż napisać byle gówno i udawać, że jestem z tego zadowolona. No nie. Nie ma takiej opcji.
          
          Rozpisałam się za bardzo. Czas spadać do łóżka. 
          
          Dobranoc.

taeeminnieee

Cześć! ❤️
          Muszę to napisać, bo inaczej się uduszę.
          
          Black Eyes That I Miss przekroczyło ponad 400 wyświetleń! Seriooo?!
          
          Ciągle na to patrzę i nadal nie dowierzam własnym oczom. Z całego serca dziękuję każdemu, kto przeczytał, kliknął, zostawił gwiazdkę albo komentarz. Nawet jeśli tylko zajrzeliście na chwilę i tak ogromnie dziękuję!
          
          Ma to dla mnie naprawdę wielkie znaczenie, bo jest to moja pierwsza publikacja. Szczerze mówiąc, kompletnie nie spodziewałam się takiego odzewu ani tego, że ten oneshot dotrze do tylu osób. Jest mi niezmiernie miło, że komuś moje skromne wypociny przypadły do gustu ❤️
          
          Wasze zaangażowanie daje mi ogromną motywację do dalszego pisania. Zwłaszcza teraz, gdy z początkiem miesiąca wystartowałam z Kruczym Kochankiem, w którego wkładam całą swoją energię. Serdecznie zachęcam Was do przeczytania!
          
          Jeszcze raz dziękuję czterystukrotnie każdemu z Was! ❤️