18 lat, legalny dowód, prawo jazdy, i zerowe pojęcie, jak to się stało.

Dusza artysty - czyli mam milion pasji i zero stabilizacji. Piszę, choć czasem wychodzi z tego poezja, którą nawet Google Translate by się wstydził. Śpiewam, gram na gitarze, ukulele, harmonijce i - co najważniejsze, na nerwach ludzi, którzy jeszcze nie uciekli. Rysuję, tańczę, generalnie robię wszystko oprócz rzeczy, które muszę robić.

Matma i geografia? Rozszerzam. Dlaczego? Nie wiem, ale obie strony wiedzą, że to nie ma przyszłości.

Kocham Dziady cz. III i koncept utopii w Przedwiośniu, bo skoro w realnym świecie utopia nie istnieje, to przynajmniej niech istnieje na maturze. Cezary Baryka? Tak, to ja, tylko biedniejsza i bez rewolucji, ale za to z większym chaosem emocjonalnym. Motyw matki i przemiany bohatera - klasyk, zawsze działa, nigdy nie zawodzi. Biore w ciemno.

Słucham MCR, SKZ i Bang Yongguka, czyli pełen pakiet „emocjonalne tornado w wersji na spotify".
Zakochana w Big Ocean, ale ciii, nie mówcie głośno, że mam słabość do ludzi niedosłyszących. Nie dlatego, że „nie usłyszą, jak walnę głupotę". Bardziej dlatego, że przy moim chaosie życiowym i tak większość rzeczy trzeba powtarzać trzy razy, więc może po prostu czuję jedność duchową.

W sumie sedno sprawy jest proste: ja mówię głupoty, oni może ich nie wyłapią od razu, a świat na chwilę jest spokojniejszy. Win-win.

Oskar i pani Róża - kox totalny. Przeczytałam w jeden wieczór, czekając na księdza po kolędzie. Nie wiem, kto był bardziej wstrząśnięty, ja tą książką czy on faktem, że w ogóle czytam.

Oglądam Marvela, dużo. Za dużo. Jestem na poziomie, gdzie pierwszych Avengersów mogę ci wyrecytować z pamięci, jakbym była pendrivem z plikiem z 2012 roku.

Starka opiszę bez problemu: bohater tragiczny, wiadomo. Ewentualnie: geniusz, miliarder, playboy, filantrop - jak kto woli.

Multifandom (tego jest nieskończona ilość)

2000 to troche mało, napisałabym wam jeszcze o moim zamiłowaniu do pewnego Kanibala, ale limit. . .
  • die young
  • JoinedJuly 1, 2023


Last Message
zdechlehiacynty zdechlehiacynty Feb 27, 2026 06:25PM
Prosze mnie nie zjechac za to co powiem, ale strasznie nie rozumiem jakim cudem wybijają się ksiazki typu "zjadlem, wypilem, poszedlem", pisane w najmniej poprawny jaki sie da sposób. Autorzy czesto...
View all Conversations

Stories by hiacynty
Bez Serca ( minsung ) część 2 by zdechlehiacynty
Bez Serca ( minsung ) część 2
CZĘŚĆ 2 " Ostatni? ". BRAK ZNAJOMOŚCI WCZEŚNIEJSZEJ CZĘŚCI, MOŻE WPROWADZIĆ CIĘ W DEZORIENTACJĘ. P...
Ostatni? ( minsung )ˢᵏᶻ by zdechlehiacynty
Ostatni? ( minsung )ˢᵏᶻ
Byli razem od liceum. Od czasów, gdy wszystko wydawało się prostsze, nawet miłość. W drugiej klasie Han zdoby...
The illuminated city ( minsung ) Oneshot by zdechlehiacynty
The illuminated city ( minsung ) O...
- Mam na ciebie nie patrzeć, bo cię to boli? -Tak. oneshot 750 słów
1 Reading List