wixvcia

hej słodcy, przychodzę do was z przykrą dla mnie informacją. przez dłuższy czas, nie będzie mnie na instagramie autorskim, jak i bookstagramie oraz ewidentnie tutaj. zdarzyła się w moim prywatnym życiu przykra sytuacja, która wbrew mej woli zmusiła do podjęcia owej decyzji. naprawdę nie mam pojęcia kiedy wrócę, ale postaram się jak najszybciej, choć w zaistniałej sytuacji graniczy to z cudem...
          	
          	aż samej mi dziwnie do was nie pisać i nie tworzyć treści, kocham was mocno i bardzo tęsknie.
          	
          	całusy.

wixvcia

hej słodcy, przychodzę do was z przykrą dla mnie informacją. przez dłuższy czas, nie będzie mnie na instagramie autorskim, jak i bookstagramie oraz ewidentnie tutaj. zdarzyła się w moim prywatnym życiu przykra sytuacja, która wbrew mej woli zmusiła do podjęcia owej decyzji. naprawdę nie mam pojęcia kiedy wrócę, ale postaram się jak najszybciej, choć w zaistniałej sytuacji graniczy to z cudem...
          
          aż samej mi dziwnie do was nie pisać i nie tworzyć treści, kocham was mocno i bardzo tęsknie.
          
          całusy.

wixvcia

hej kruszynki,
          
          mamy początek roku, a ja jestem niebywale zmęczona. 
          nie mogę się doczekać, aż zaczną się ferie i w końcu przystopuję z nauką oraz dodatkowymi zajęciami, a skupię się w stu procentach na pisaniu!
          
          chciałabym wam zdradzić, że jutro o 20:00 wleci kolejny rozdział Cold Yearning, ale teraz mogłabym dać wam mały smaczuś, hihi 
          
          "Dopiero za zakrętem zatrzymuję się.
          – Po co to zrobiłeś? – pytam. Cicho, ale bez strachu.
          
          On zatrzymuje się pół krok dalej.
          Odwraca się powoli.
          
          Patrzy na mnie tym spojrzeniem, którego bał się pokazać w moim mieszkaniu.
          Tym, w którym jest coś… niebezpiecznie ludzkiego.
          – Bo powiedziała pani, żebym wyszedł. – odpowiada nisko.
          
          To przyznanie się.
          Przyznanie z odwróconą logiką.
          
          Milczę, ale on nie kończy.
          – Więc teraz to pani musi znosić moją obecność. – dodaje jeszcze ciszej."
          
          a z takich innych informacji…
          
          cofnęłam publikację Kisses Between the Ashes oraz Can You Feel z pewnych, bardzo przyjemnych pobudek!
          
          KBTA przechodzi korektę i opublikuję ją całkowicie na nowo, a Can You Feel zostanie zmienione — na lepsze! 
          
          wszystkiego się dowiecie w najbliższej przyszłości, 
          kocham was,
          stay tuned!❤️

maravdell

o tak!! Proszę mówić mi tak częściej.
Responder

wixvcia

wesołych świąt, dziubki!!
          
          bądźcie zdrowi, szczęśliwi, dążcie do swoich celów i oby ten świąteczny czas był pełen ciepła – dla was i dla waszych rodzin!!
          
          a dziś zamienię się w Panią Mikołajową i dostaniecie prezent w postaci Antona i Milany! ❤️
          
          

Siatkarekczka

@ zapisanaadusza  nawzajem! 
Responder

maravdell

trzeba było tak od razu!! wzajemnie słoneczko!!
Responder

Julie_Books012

@ zapisanaadusza  nawzajem misiaaa
Responder

wixvcia

pisanie protokołów wojskowych nie należy do najłatwiejszych zadań, aleee dziś właśnie o 20:30 wpadnie pierwszy rozdział do Cold Yearning, czy mogę liczyć na waszą aktywność??
          
          p.s. pojawi się nasz żołnierzyk, hihi!

szalonapsychopatka

@zapisanaadusza O MÓJ BOŻE CZEKAM NA MOJEGO MĘŻA
Responder

deadlyprosee

@ zapisanaadusza  OCZYWIŚCIE, ŻE TAK
Responder

Anna_Z_autorka

@ zapisanaadusza  Jestem zawodowo ciekawa, jak ci poszło. Rozdział pewnie będzie super i nie mogę się już doczekać. ♥️
Responder

wixvcia

wy + północ i prolog Cold Yearning???
          
          

ScriptaAeternum

@zapisanaadusza PYTASZ DZIKA! OCZYWIŚCIE ŻE TAK! (PEWNIE ZASNĘ I PRZECZYTAM RANO...)
Responder

rossemorri

@ zapisanaadusza  YEA KICIA! 
Responder

wixvcia

hej, misiaki!
          co wy na mały maraton wierszy?
          
          ostatnio dużo myślałam, a z tego myślenia zakiełkowało sporo pomysłów, które przerodziły się w słowa, a słowa w poezję. wyszła z tego mieszanka różnych wierszy — jedne długie, inne krótkie. napisałam ich aż piętnaście, więc może zacznijmy od pięciu, tak na dobry początek?
          
          co myślicie?