zaczęły się studniówki i szczerze? mam wrażenie jakbym ze swojej dopiero co wyszła, a minął już rok :((( to był jeden z najlepszych momentów w moim życiu sooo kochani wykorzystajcie tę noc najlepiej jak możecie i taka rada ode mnie: róbcie jak najwięcej zdjęć sami!!!! te od fotografa mogą się do niczego nie nadać (tak było u mnie) dlatego dziękowałam sobie, że chociaż na początku razem ze znajomymi zrobiliśmy trochę zdjęć, inaczej nie mielibyśmy niczego, BAWCIE SIĘ DOBRZE