Heey! Czytałam twoje opowiadanie z zapartym tchem. Swoje zachwyty umieściłam w komentarzu w którymś z rozdziałów, który zresztą przeczytałaś ;* Mam wielką prośbę, wiem że cudnie piszesz, a ja właśnie zaczynam i bardzo by mi zależało na twojej opini. Zapraszam serdecznie na "Zraniona z iskierką nadziei". Mam nadzieję, że znajdziesz chwilkę dla mnie.
Pozdrawiam cieplutko, Julia