przepraszam najmocniej osoby które lubiły tą na razie bardzo krótka ksiazke, ale nie widzę za bardzo sensu dalszej kontynuacji tego dzieła. srednio mam checi do pisania mimo ze łatwo wylewam wszystko z siebie na papier bądź po prostu wlasnie na wattpadzie nie wiem moze zaczelam strasznie źle. moze po prostu sama fabuła na razie i słownictwo. naprawde wiem jestem strasznie jebnieta<3. moze jakieś światełko jeszcze jest ale na ten moment u mnie w głowie też nie jest za dobrze i ogolnie w moim zyciu ostatnio słabo. więc pamiętajcie może wrócę może niebawem ale na ten moment mam za duży chaos w głowie żeby kontynuować. przepraszam tych którzy sobie nadzieję zrobili i ogólnie nastawili się na zajebjsta ksiazk3 czy coś kurwa mi tez jest przykro ale no nic. dobranoc myszki