Ogólnie to żyje.
Na dniach pojawi się In Red Eyes, którego wprowadzenie dodam zaraz.
Później postaram się ogarnąć koreańskie zjeby, bo książka ledwo żyję. A później zobaczymy, co się wymyśli.
Ale dajcie dużo miłości In Red Eyes, ten yoonkook, mimo że krótki, będzie dosyć ważny!