Jadąc, Cedrik zauważył zmianę w jeździe przyjaciela, była bardziej agresywna i niespokojna. Chłopak wiedzial ze coś się stało lub coś wpłynęło na jego zmianę nastroju, lecz nie chciał teraz o tym myśleć i postanowił, że po wyścigu zapyta o to Dracona.
300m do mety, na prowadzeniu znalazł się Malfoy, który drżał na samą myśl przyjrzenia sie niskiemu brunetowi.
- Gratuluje wygranej śmieciu - zaśmiał się Diggory.
- Ta dzięki, dzięki - odpowiedział szybko Malfoy szukając kogoś wzrokiem.
- Draco moge o cos zapy...
- Cedrik nie mam teraz czasu - powiedział stanowczo blondyn i od razu zniknął w tłumie szukając zielonookiego
„Gdzie on kurwa jest" pomyślał zdenerwowany już Draco.
Pytał każdego o małego chłopca z chorągiewka, lecz nikt nie wiedział kim był. Pomyśleć, że blondyn był tak niespokojny przez jakiegoś małoletniego karzełka
Malfoy po długim czasie odpuścił szukania chłopaka i mógł już tylko wspominać jego piękne brązowe włosy i zielone oczy.
-skip time-
Niedziela 01:24
Jebany chuj (Cedrik)
Stary co sie dzisiaj z tobą stało
(Draco) Pedofil
O chuj ci chodzi?
Jebany chuj
Jakis nieobecny byłeś co się stało?
Pedofil
Daj mi kurwa spokoj
Jebany chuj
Nie musisz od razu tak chamsko
Pedofil
*odczytane*
Zbliżała się sobota, dzień, w którym każdy czuł przypływ adrenaliny. Draco przez ten tydzień nie odbierał żadnych telefonów ani nie odpisywał na spam wysyłany przez jego przyjaciela, chciał pobyć sam ze sobą i powspominać bruneta z chorągiewka.
- Co sie dzieje z Draco? - zapytał współorganizator
- Chcialbym wiedzieć, nie odbiera, nie odpisuje po prostu jakby zniknął. Nawet nie wiem czy pojawi sie jutro. - oznajmił Diggory
- Nic ci nie mowil?
- Niestety nie...
- No trudno zostało nam sie modlić żeby jutro sie zjawił.
- Wątpię w to, nigdy nie wiadomo co mu siedzi w głowie
- Poczekajmy do jutra, a teraz idź spać jest 23 wyśpij sie na jutro, dobranoc.
- Dziękuję, dobranoc!
„Boże, co ja z tym człowiekiem mam" pomyślał Cedrik, po czym odpłynął w objeciach Morfeusza.
- Halo? - rozbrzmial zmęczony głos Draco w słuchawce
- NO WRESZCIE! - krzynął Cedrik
- Nie wrzeszcz tak... bębenki mi pękną przez ciebie idioto... - wymamrotał blondyn
- Co sie z toba dzieje? Nie odbierałeś, nie odpisywałeś. Wszyscy sie martwili - odpowiedział już spokojniej Diggory
- Nic. Stary musze juz konczyc - oznajmił szybko Draco
- A będziesz chociaz dziś? - zapytał Cedrik
- Ta.
Po tej odpowiedzi blondyn się rozłączył i zobaczyli się dopiero na zawodach.
Przyjaciel Malfoya chciał z nim zacząć rozmowę, jednak powstrzymał się po tym, jak zobaczył jego skwaszoną minę na sam widok tłumu ludzi. Gdy patrzył na tor wyścigowy w jego oczach nie było widać żadnej iskierki ekscytacji, wyglądał jakby zabrano mu ostatnie chęci do życia.
Draco wsiadając do auta miał jakąś nadzieję, że przed jego oczami ukaże się znów chłopak z chorągiewka, jednak tym, co zobaczyl była jedynie dziewczyna w bikini. Jechał z przymusu, tego blondyna, który zawsze musiał wygrywać w kazdych zawodach już nie bylo.... jakby wyparowal. Zmiana nastawienia nie obyła się bez skutku, Malfoy uklasyfikował się na drugim, zarazem ostatnim miejscu. Tym razem nie przeszkadzał mu nawet śmiech Cedrika z jego przegranej, chciał tylko znów móc zobaczyć bruneta który tak bardzo na niego wpłynął.
-skip time-
Jebany chuj
My, klub, teraz.
Pedofil
Nie chce.
Jebany chuj
Przykro mi jestem pod twoim domem wychodź
- Czy ty raz możesz mi dac spokoj? - zapytał podirytowany już blondyn
- Gówno chodź nie gadaj - zawarczał Cedrik ciagnąć przyjaciela do auta.
Cedrik namawiał Dracona do alkoholu, jednak ten odmawial z dwóch powodów: nie miał ochoty do picia i ktoś w końcu musiał odwieźć najebanego Diggory'iego do domu.
„Boże czy on jest zjebany? Jutro też będzie pic po uroczystosci otwarcia nowej trasy" pomyślał lekko wkurzony Malfoy
„Ale przeciez wielki Diggory musi opić wszystko do zerzygania"
Nowa trasa powstała dla osób, które dopiero zaczynają z wyścigami, nielegalnymi wyścigami. Otworzenie tej trasy to wielkie ryzyko.
Następnego dnia Draco czuł sie o wiele lepiej, nie myślał tyle o brunecie z chorągiewka i staral sie wrócić do życia, jak i do swojego hobby.
————————————————————————
JA NAPRAWDE PRZEPRASZAM JESLI TO NIE MA JAKIEGOKOLWIEK SENSU PISOAAM TEN ROZDZIAL W NOCY
I BEDE MUSIALA TO JAKOS ODRATOWAC W NASTEPNYM ROZDZIALE
CZYTASZ
Race without end | Drarry +18
RomanceDraco i Cedrik to najlepsi przyjaciele z czasów szkolnych, obaj kochali piękne i lśniące auta jak i kobiety, chociaż uważali, że nic nie dorówna adrenalinie, która płynęła w ich żyłach, gdy tylko zasiadali za kierownicą na torze wyścigowym. "Piękny...
