Hej jestem Haná i mam 14
lat. Mieszkam w Polsce ale moja babcia była Koreanką przez co wyglądam takUwielbiam śpiewać, tańczyć i rapować. Nadal chodzę do szkoły i jestem w 2 klasie liceum. Jestem kpopiarą i stanuję bts, Blackpink, itzy, straykids, kep1er, aespa. I nie mogę się już doczekać wakacji bo wtedy jest koncert BTS na który kupiłam bilety i dlatego lecę do Seoul ( w wakacje ). A na dodatek jadę tam jeszcze żeby pójść na przesłuchanie bo od zawsze chciałam być kpopową idolką.
(Rano)
Wstałam wcześnie rano w poniedziałek w ostatni tydzień szkoły przed wakacjami. Poszłam zrobić poranną rutynę i zeszłam na dół
Outfit
Ja- Dzień dobry
Mama- Hej córcia, no na co czekasz siadaj do stołu i jedz
Ja- Dobrze a wiesz już o której godzinie mamy lot?
Mama- Tak lot jest o 8.00 więc będzie trzeba wcześniej wyjechać
Ja- Nie mogę się już doczekać!
Mama- Tak tak a teraz zmykaj już do szkoły
Ja- Dobra to pa
Mama- Papa - wyszłam z domu i poszłam do szkoły -(Pov w szkole)
Ja- Dzień dobry przepraszam za spóźnienie!
N- Dobrze Haná nic się nie stało ale teraz siadaj i przepisz wszystko z tablicy
Ja- Dobrze - Usiadłam w swojej ławce i zaczęłam pisać notatki -Lekcja przeminęła dość spokojnie, na przerwie poszłam do szafki po książki a kiedy chciałam od niej odejść zatrzymała mnie Zuza. Zuza jest strasznie wredna a przed nauczycielami udaje depresję. Znęca się nade mną i już raz mnie wykopała w to że ja uderzyłam przez co trafiłam do dyrektora który oddelegował mnie do szkolnego psychologa a ten powiedział że skoro ja uderzyłam to mam problemy z agresją.
Ja- Czego chcesz?
Zuza- A jak myślisz?
Ja- Weź się odpierdziel ode mnie
Zuza- O jak nie grzecznie
Ja- No i co spierdalaj!
Zuza- Najpierw daj mi kasę
Ja- Nie dam ci żadnej kasy suko!
Zuza- Dasz bo inaczej...
Ja- Bo inaczej co?
Zuza- Bo inaczej pożałujesz
Ja- No ciekawe jak
Zuza- Jeszcze się doigrasz - Odeszła ode mnie a ja poszłam do klasy na lekcje -