Ta rozkmina tyczy się TFP. Był moment gdzie Unicron przejoł władze nad Megatronem. Lord conów był ździwiony czemu po śmierci nie połączył się z wszechiskrą tylko wylądował z unicronem. Ten mu powiedział że iskry skarzone mrocznym energonem nie za bardzo mają możliwość dostania się do "światła". Teraz tak. Można ożywić transformera na parę sposobów o ile jego ciało jest jeszcze sprawne. Oznacza to że iskry są powiązane z ciałami nawet po śmierci (duh w końcu prime wraca praktycznie zawsze w tym samym ciele.... czasem dostaje bufa jakiegoś ale still to "ten sam prime".)
I teraz tak... czy moment w którym Megatron i Starscream używali ciemnego energonu na ciałach martwych botów zwłaszcza tych świeżo ubitych ( lajf is brutal bejbi ) to czy możliwe jest żeby tak trochę im tą iskrę dziabło?
Tym samym jeśli ten scenariusz był by możliwy to czy to oznacza że Cliffjumper nie dość że został zabity w pierwszych momętach to jeszcze zabrano mu "spokój pośmiertny"?
Albo rozkmina jest nieprawidłowa i kij jest dobrze.
CZYTASZ
Problemy Fanów Transformers
HumorTytuł mówi sam za siebie. Jeśli jeszcze zyjecie to zapraszam.