Sapnap leży nieprzytomny*
Dream podbiega i próbuje go obudzić*
Dream: No kurwa, jak była to pozycja bezpieczna!?
Sapnap: No sory, nie powiem ci bo jestem nieprzytomny
Dream: Dobra, poczekaj, znajdę i spytam kogoś, tylko się stąd nie ruszaj!
Sapnap: Nie mam zamiaru, jestem nieprzytomny
George:
