*wtorek, fizyka*
pan: *na ostatniej lekcji powiedzial ze we wtorek dostaniemy sprawdziany*
ktoś: Proszę pana, rozda pan sprawdziany? Bo mówił pan że rozda we wtorek.
pan: Ale jest wtorek.
ktoś: No właśnie...?
pan: A ja mowiłem że rozdam we wtorerek.
ktoś: co...
*chwila ciszy*
ktoś: To kiedy właściwie będzie ten wtorerek?
(nastepnego dnia pan powiedzial ze nie ma czegos takiego jak wtorerek i nigdy ich nie dostaniemy)
