Ashley pov:
Dzień jak codzień wstałam ubralam się oczywiscie w te brzydkie swetry i spudnice do kostek i takie tam blabla cała rutyna..
zeszlam na dół przyjechałam się z chłopakami
Taa mieszkam z 5 chłopakami i 2 dziewczynami
Adam (gej) Vctor Rene Andres John Colin Vanessa (dziewczyna Rene) Kate (dziewczyna John'a)..Dzieczyny chodzą ze mną do szkoły ale dzisiaj nie ida bo mają misję.
***
jestem sobie na stołówce i dostałam sms'a.
Jak bardzo się myliłam
Od nieznany:
Po co nosisz te obrzydliwe swetry pogrubiają cię.
Do nieznany:
Co cię to obchodzi ty tępy idioto?
ten ktoś się mnie uczepil i mnie wkurzyl może powinnam uderzać na słowa..
Do nieznany:
o cholera przecież ty jesteś z mojej szkoły..dobra nie ważne yyym prosze przestań do mnie pisać
czy ja nie mogę chodź raz być miła? no chodziaz ten jedyny pieprzony raz?!
dobra nie ważne.
***
Ledwo co weszłam do domu a już krzyki?
Rene i Andres staje na środku salonu i się dra..
super dzień się zapowiada..
Chłopaki -odezwałam sie.
nic.
Chłopaki Kurwa- wydarlam się
O już jesteś jak dobrze Rene zabrał mi ostatni kawałek pizzy powiedz coś mu-skrzyzowal ręce na piersi i tupną nogą.
Chłopaki miałam ciężki dzień więc dajcie spokój.
Księżniczko co się stalo- odezwał się Adam
skład on się tu...?
nic nie mówiąc wyjęłam z torby telefon i im pokazałam.
To jesteśmy jesteśmy dupie-mówi Andres
nooo-powiedzieliśmy wszyscy razem
to co zwolujemy zebranie?-mówi Adam
Pokiwalam głowa.
*********
Totalnie nie mam weny...
wybaczcie ale chyba zawieszam opowiadanie bo pewnie i tak nim tego nie czyta...
Tak ze no ten..
Ps: przepraszam za błędy pisałam na telefonie
YOU ARE READING
(Nie) przyjaciel
Fanfictionco się stanie gdy przez jednego SMS'a świat obróci się o 180 stopni? Szkolny bad boy i szara myszka? nie możliwe? A jednak! Co się stanie gdy Ashley dowie się o jednym z zakładów? Co się stanie jak Luke odkryje sekrety szarej myszki? Zapras...
