Jimin: czy ty... Się we mnie zakochałaś?
"co?""chce wiedzieć o nim więcej... Czy to jest miłość?""napewno byłam w nim zakochana... Ale myślę że...jestem zakochana z tym innym jiminem sprzed 3 lat" spojrzałaś na niego prosto w oczy. Tylko parę centymetrów od ciebie, czekał na twoją odpowiedź. Twoje serce biło bardzo szybko. Twoja twarz robiła się bardziej gorąca.
T/I: J-jak możesz mnie o to zapytać tak łatwo?!
Jimin: o czym ty mówisz? Ty byłaś jedyna która dotykała moje włosy...
Odwróciłaś głowę, nie mogąc już dłużej utrzymać kontaktu wzrokowego. Jimin uniósł twój podbródek, żebyś na niego spojrzała.
Jimin: hej, gadam do ciebie, spójrz na mnie.
"ahhh moja twarz jest taka gorąca, musi być naprawdę czerwona..."
T/I: przecież wiesz że cię lubiłam, bardzo. Ale teraz oboje się zmieniliśmy... Nie jestem pewna, czy to co teraz do ciebie czuje jest nadal miłość...
Jimin: T/I... Przestań patrzeć na mojego starego mnie... To jestem ja teraz. Coś w tym stylu jest depresujące. Udajesz, jakbyś szła dalej, ale wciąż trzymasz się przeszłości ...
Wstał
Jimin: jesteś przegrywem, I ty o tym doskonale wiesz.
Wyszedł
"c-co to było... "" nie... Nie ma mowy żebym była w nim zakochana!!" jak zapadła noc poszłaś do swojego pokoju. Dzieliłaś pokój z Lianą. Kiedy weszłaś, zobaczyłaś że Liana już leżała w łóżku.
T/I: Liana, śpisz?
Liana: nie, nie śpię.
T/I: dobrze się dzisiaj bawiłaś?
Liana: Taaak! Dobrze się bawiłam. Nie mogę się doczekać jutra, słyszałam że będziemy walczyć z inną klasą!
T/I: naprawdę? To super! Musimy wygrać!
Liana: TAK!
Obydwoje zaczęliście się śmiać.
Liana: wiesz T/I... Kiedy pierwszy raz do mnie podeszłaś pogadać, wiesz jaka byłam szczęśliwa?
Uśmiechnęła się promiennie, biorąc twoją dłoń i ją ściskając.
Liana: I właśnie dlatego, nigdy cię nie zostawię..
T/I: Liana.... Ja też rozumiem te uczucie kiedy jest się samym... Właśnie dlatego będę zawsze obok ciebie, nieważne co by się działo.
Położyłaś twoją dłoń na jej, trzymając się za ręce. " to było tak dawno, kiedy trzymałam się za ręce z moją przyjaciółką w taki sposób..." ciągle trzymając się za ręce, zasnęliście. Następnego ranka wszyscy się obudziliście. Wyszłaś na zewnątrz, gdzie nauczyciel czekał, aż wszyscy się przygotują. Byli też inni uczniowie z różnych szkół.
Nauczyciel: OKAY! Teraz kiedy wszyscy są tutaj, wytłumaczę wam co będziecie robić. Po pierwsze, posprzątacie ten bałagan. Spójrzcie na ziemie pełna papierów. Wiecie do czego są śmietniki!?
"świetnie..."
Nauczyciel: wtedy, kiedy skończycie, będziecie grać w grę orientacyjną. Każda szkoła będzie rywalizować ze sobą. Damy wam mapę, pierwsza grupa, która wejdzie tam, gdzie jest czerwony krzyż, wygrywa!
"yaay! Musimy to wygrać!" wszyscy zaczęli sprzątać. Liana, jungkook
I ty podnosiliście papiery i plastikowe torebki z ziemi. "gdzie jest Jimin?" zaczęłaś się obracać i szukać go. "ahh, tam on jest... Próbuję uciec bez... Sprzątania?" zaczęłaś do niego podchodzić.
