Część Mary

1 0 0
                                        


Toka obsłużyła pewną klientkę od której dostała mały napiwek, bardzo się z niego cieszyła no bo wiesz, pieniądze. Robiło się powoli cimno, współpracownicy Toki pożegnali się ze sobą i powoli każdy z nich opuścił kafejkę. Toka zwykle pracowała dłużej w pracy, więc została sama w cichej kafejce. Na dworze zaczęło lekko padac więc od czasu do czasu krople deszczu odbijały sie od parapetów i słychać było lekki szum na dworze liści drzew i powiększającego się deszczu. Toka liczyła pieniądze które zarobiła kafejka w tym dniu po czym westchnęła i poprawiła swoje okulary
-To powinno być wszystko spojrzała za okno gdzie zaczęło już lać Całe szczęście trzymamy tu parasole
Szybszym krokiem poszła do schowka gdzie trzymali miotły itp w kafejce. Byly tam zawsze jakieś 2 parasole, które zostały przez pewnych klientów którzy je tam zostawili lecz nigdy po nie nie wrócili. Założyła swój czarny płaszczyk i wyszła na dwór, zamknęła kafejkę i poszła do domu.

Two Nerd GirlsOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz