B - Karmisz go naturalnymi lekami, które dostałaś od mamy. Ale to nie takie proste, bo Bill co chwilę oskarża teściową, że chce go jeszcze bardziej otruć. I zadaje pytania typu:
Nadal będę taki piękny jak przedtem? Nie wyskoczą mi pryszcze?
Nie wypadną mi włosy?
W - Spędzasz cały dzień w aptece szukając leku, który będzie zawiarał to i to, ale nie będzie miał tego i tamtego i musi to być to, broń Boże nie tamto!
K - Musisz słuchać jego jęków na temat tego, jak to on cierpi i umiera. W końcu przyniosisz mu herbatę z cytryną, kłamiąc, że dodałaś tam super syropu od magicznych wróżek, dzięki temu wyzdrowieje. Po chwili od razu czuje się lepiej.
CZYTASZ
Preferencje Cipher
RandomPreferencje postacie: Kill - Ten zły Will - Ten płaczący Bill - Ten sławny
