Pani: *mówi i mówi* *nagle złość* No chłopaki jak dzieci. *patrzy na Maksa* Co go zaczepiasz?!?
Maks: *oburzony* Ja go zaczepiam?!?
Pani: No tak
Maks: No chyba nie
Pani: *mówi i mówi* *nagle złość* No chłopaki jak dzieci. *patrzy na Maksa* Co go zaczepiasz?!?
Maks: *oburzony* Ja go zaczepiam?!?
Pani: No tak
Maks: No chyba nie
Opowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz