2

3 0 0
                                        

Winston Łysy

Starannie przeczesałem włosy, chciałem się prezentować na dzisiejszej kościelnej mszy. Ubrałem eleganckie buty i wyszedłem. Za rogiem spotkałem Darka, mojego dilera.
- Łysa krowo, chodź tutaj - za każdym razem mnie tak nazywał, ale ja nie mogłem się oprzeć zażywaniu dragów. Razem poszliśmy się zjarać.

cdn

Ostatni taniecStories to obsess over. Discover now