Nuka221
"Znając przeciwnika i znając siebie,
Nie musisz obawiać się wyniku setek bitew.
Znając siebie , ale nie przeciwnika,
Z każdym odniesionym zwycięstwem, przyjdzie też porażka.
Nie znając ani przeciwnika, ani siebie,
Ulegniesz w każdej walce."
(tłumaczenie z The Art Of War Sabatonu)
Jak podpowiada tytuł, mamy tutaj one-shot z Overwatcha.
Bazuje na alternatywnym uniwersum, przez co historia znacznie odbiega od oryginalnej fabuły.
A w środeczku - wulgaryzmy, niekiedy drastyczne sceny, a także shipy (mówię to ostatnie, żeby w razie czego uniknąć wojen shiperskich XD).
Uprzedzam też:
-wolno pisany
- nie wiem czy to będzie tylko one-shot czy może z czasem zmieni się w prawilne opowiadanie
- to mój pierwszy potężny fanfik, więc nie ręczę za siebie XD
(link do fotki na okładce https://i.pinimg.com/originals/85/11/4c/85114c6e7b56bf99d779931e1328c284.jpg )
Tyle słowem wstępu. Zapraszam.