„Pieśni i ballady nie kończą się nigdy, o pani, bo poezja jest wieczna i nieśmiertelna, nie zna ni początku, ni końca…” ~ Jaskier
—————^
A toś pięknie powiedział
I tym oto akcentem zaczynamy maraton cytatów z „Krwi elfów”!
—————
Jak się czujecie, guys? Jak Wam minął dzionek?
—————
*Hogwart, Wielka Sala; Charlie staje przy mównicy*
Charlie: Kochani, proszę wszystkich o uwagę! Spokojnie, dzisiaj krótko. Przypominam, że w piątek na boisku do Quidditcha odbędą się tegoroczne dożynki! Jeszcze raz dziękuję wszystkim tym, którzy pomogli z przygotowaniem dekoracji, i którzy zgłosili się do przygotowania potraw.
Kudłaty Rogers: Ach, aż mi ślinka cieknie na myśl o nich!
Scooby-Doo: Mhmhm, tak, mnie też!
Charlie: Pamiętajcie, jeżeli chcecie, możecie ubrać się w tematyczne stroje. Druga sprawa - jak wiecie, Brat Prince Summer dobiega końca…
*wiele osób zaczyna buczeć*
Charlie: Uwierzcie mi, mnie też ten fakt się nie podoba! Dlatego postanowiłam, że najlepszym rozwiązaniem będzie zakończenie go z przytupem! 31 sierpnia na boisku do Quidditcha wraz z zachodem słońca rozpocznie się finałowy w tym sezonie koncert zespołu The Vampire Lestat! Proszę o ogromne brawa dla nich!
*rozpoczynają się gromkie brawa i wiwaty. Lestat, jak to on, staje na ławce i zaczyna się teatralnie kłaniać, na co Louis kręci głową z rozbawieniem*
Charlie: *lekko się śmieje* Mon frère brillant, drodzy państwo! To tyle z ogłoszeń parafialnych, smacznego życzę! *schodzi z mównicy i zajmuje miejsce przy jednym ze stołów*
*a to co? Czas się zatrzymuje! Deadpool odwraca się w kierunku czwartej ściany*
Deadpool: Witajcie, misie pysie! Dawno Was tutaj nie było, dlatego pozwólcie, że opowiem Wam o kilku rzeczach, które miały miejsce jakiś czas temu w historii Charlieverse. Zaczynajmy!