DirinaJadeheart

Good news, everyone!
          	
          	Udało mi się napisać rozdziały 21 i 22, więc na razie żadnych większych opóźnień w publikacji nie przewiduję.
          	
          	Poza tym w planach mam jeszcze 5 rozdziałów i epilog, więc dla tych, którzy czekają z czytaniem Boskiego Edwarda do momentu, aż historia będzie skończona: jeszcze chwilę trzeba będzie wytrzymać, ale jeżeli wszystko pójdzie dobrze, to po wakacjach książka powinna być już nie tylko zakończona, ale też po poprawkach. Czyli idealnie na początek hoa hoa season.
          	
          	Także trzymajcie kciuki, bo Edward jest już na ostatniej prostej, tylko oczywiście musi zrobić to w najbardziej dramatyczny możliwy sposób.

DirinaJadeheart

Good news, everyone!
          
          Udało mi się napisać rozdziały 21 i 22, więc na razie żadnych większych opóźnień w publikacji nie przewiduję.
          
          Poza tym w planach mam jeszcze 5 rozdziałów i epilog, więc dla tych, którzy czekają z czytaniem Boskiego Edwarda do momentu, aż historia będzie skończona: jeszcze chwilę trzeba będzie wytrzymać, ale jeżeli wszystko pójdzie dobrze, to po wakacjach książka powinna być już nie tylko zakończona, ale też po poprawkach. Czyli idealnie na początek hoa hoa season.
          
          Także trzymajcie kciuki, bo Edward jest już na ostatniej prostej, tylko oczywiście musi zrobić to w najbardziej dramatyczny możliwy sposób.

DirinaJadeheart

Jeżeli naprawdę tu jesteś, czytasz to wszystko i po cichu trzymasz kciuki, żebym dowiozła tę historię do końca, to zostaw po sobie jakikolwiek znak życia pod tym ogłoszeniem. Serio wystarczy jedno słowo, emotka albo randomowy komentarz, żebym wiedziała, że nie gadam tutaj sama do siebie jak Edward po kryzysie egzystencjalnym.

DirinaJadeheart

@ Winniczanka1571  och dziękuję <3 to miłe :)
Répondre

Winniczanka1571

@DirinaJadeheart Hej! Widziałam twoje pytanie, czy ktoś czyta na bieżąco "Boskiego Edwarda Cullena" już wcześniej. Chyba nikt się nie odezwał. Mogę poczytać i pokomentować jak znajdę czas, bo już mam już przeczytane 7 rozdziałów i jestem trochę wkręcona w opowieść :)
Répondre

DirinaJadeheart

Dobra, czas na małe wyznanie skierowane do tej jednej osoby, która czyta wszystko po cichu i udaje, że jej tu nie ma.
          
          Niestety… skończyły mi się rozdziały w zapasie.
          
          Nowy oczywiście powstaje i nawet całkiem intensywnie siedzi mi w głowie, ale weszliśmy już w taki moment historii, gdzie zaczyna się prawdziwa kulminacja i zwyczajnie nie chcę wrzucać byle czego tylko po to, żeby wrzucić. Wolę usiąść nad tym dłużej, wszystko dobrze przemyśleć i dopiąć tak, żeby później nie patrzeć na własny tekst z poczuciem „mogłam zrobić to lepiej”.
          
          Dlatego przez jakiś czas rozdziały mogą pojawiać się trochę bardziej nieregularnie niż dotychczas.
          
          Ale spokojnie. Historia żyje. Edward nadal dramatyzuje. Ja nadal cierpię nad dokumentem i próbuję coś wyprodukować. 

DirinaJadeheart

Wieczór w Seattle powinien był skończyć się ciszą.
          Problem polega na tym, że moje życie od dawna nie respektuje zakończeń.
          
          Pierwsza część 18 rozdziału właśnie pojawiła się na Wattpadzie, a jeśli myślicie, że to był kulminacyjny moment tego chaosu, to obawiam się, że poniedziałek ma wobec nas własne plany.
          
          Druga część wjeżdża już w poniedziałek.
          
          I szczerze? Chyba sama nie jestem gotowa na to, co tam się wydarzyło.
          
          Jeśli jeszcze tu jesteście, jeśli nadal czytacie, przeżywacie, cierpicie razem ze mną albo po prostu obserwujecie ten emocjonalny wypadek samochodowy z bezpiecznej odległości, to dajcie znak życia pod dowolnym dziełem.
          
          Serduszko. Komentarz. Cokolwiek.
          
          Niech Alice przestanie twierdzić, że „algorytm nas porzucił”.

DirinaJadeheart

Ostatnio trochę ciszej przypominam o sobie, więc oficjalnie wychylam się z mojej autorskiej nory i zapraszam Was do moich historii.
          
          Jeśli jeszcze nie zaglądaliście do „Boskiego Edwarda Cullena”, to jest dobry moment, żeby nadrobić, bo najbliższe tygodnie zapowiadają się dość intensywnie.
          
          W najbliższy piątek, 15 maja, pojawi się pierwsza część nowego 18 rozdziału, a w poniedziałek, 18 maja, druga część. Tak, znowu nie umiałam się zmieścić w jednym kawałku, ale powiedzmy, że to nie wada, tylko rozmach narracyjny, bo Edward najwyraźniej nie uznaje krótkich kryzysów egzystencjalnych.
          
          Ale uwaga! 22 maja pojawi się rozdział 19 i ten, mimo swojej długości, wyjątkowo nie zostanie podzielony. Będzie więc porządna dawka dramatu, przesady, emocji i wszystkiego tego, po co tu właściwie jesteśmy.
          
          Jeśli jeszcze nie jesteście na bieżąco, to jest dobry moment, żeby nadrobić, a jeśli jesteście, to możecie po prostu przygotować herbatę, kawkę, przekąski i cierpliwość do Edwarda. Przyda się.

koliwia216

Hej!
          Piszesz książkę i chcesz, żeby ktoś ją zauważył?
          
          Tworzę grafiki dla autorów, od okładek po pełną oprawę wizualną.
          Jeśli chcesz, żeby Twoja historia przyciągała wzrok i czytelników, zajrzyj do mojej graficiarni „Między gwiazdami”!
          
          Pozwól swojej historii zabłysnąć!
          
          https://www.wattpad.com/story/410532801-mi%C4%99dzy-gwiazdami-grafiki-dla-autor%C3%B3w

DirinaJadeheart

Rozdział 16 część 1 już jest i to dopiero początek.
          
          W piątek na Wattpadzie pojawiła się pierwsza część 16 rozdziału.
          
          Scena, która zaczyna się koncertem, a kończy… dokładnie tam, gdzie wszystko przestaje być przypadkiem.
          
          Bez spoilerów, ale jeśli lubicie momenty, w których: emocje wychodzą spod kontroli,
          ktoś mówi o jedno słowo za dużo,
          a jedno spojrzenie zmienia absolutnie wszystko…
          to już wiecie, gdzie zajrzeć.
          
          A druga część?
           Już jutro: poniedziałek, 4 maja o 18:00.
          I tym razem nie będzie już miejsca na udawanie, że to nic nie znaczy.