DirinaJadeheart

I have a dream…
          	
          	A właściwie miałam. Dzisiaj w nocy. I co najważniejsze — śnił mi się rozdział. Tak, mój mózg najwyraźniej uznał, że po wakacyjnej przerwie najwyższy czas przypomnieć mi, że przecież mam historię do napisania. 😂
          	
          	Powoli wracam do życia, codzienności i… pisania. Wakacyjny tryb „jeszcze tylko chwilę nic nie robię” zaczyna się kończyć, a w głowie zamiast pustki pojawiają się pierwsze nowe sceny, pomysły i nawet kilka zmian, które mogą namieszać w fabule.
          	
          	Dlatego wszystkim, którzy cierpliwie czekają na kolejny rozdział — dziękuję. Naprawdę. ❤️ Wiem, że trochę mnie ostatnio nie było, ale historia nadal żyje. Co więcej, chyba właśnie zaczyna się we mnie znowu rozkręcać.
          	
          	Jeszcze chwila.
          	Jeszcze trochę składania myśli w całość.
          	I wracam z nowym rozdziałem. 🖤
          	
          	A skoro nawet we śnie zaczynam pisać… chyba nie mam już wymówki. 😂

DirinaJadeheart

I have a dream…
          
          A właściwie miałam. Dzisiaj w nocy. I co najważniejsze — śnił mi się rozdział. Tak, mój mózg najwyraźniej uznał, że po wakacyjnej przerwie najwyższy czas przypomnieć mi, że przecież mam historię do napisania. 😂
          
          Powoli wracam do życia, codzienności i… pisania. Wakacyjny tryb „jeszcze tylko chwilę nic nie robię” zaczyna się kończyć, a w głowie zamiast pustki pojawiają się pierwsze nowe sceny, pomysły i nawet kilka zmian, które mogą namieszać w fabule.
          
          Dlatego wszystkim, którzy cierpliwie czekają na kolejny rozdział — dziękuję. Naprawdę. ❤️ Wiem, że trochę mnie ostatnio nie było, ale historia nadal żyje. Co więcej, chyba właśnie zaczyna się we mnie znowu rozkręcać.
          
          Jeszcze chwila.
          Jeszcze trochę składania myśli w całość.
          I wracam z nowym rozdziałem. 🖤
          
          A skoro nawet we śnie zaczynam pisać… chyba nie mam już wymówki. 😂

DirinaJadeheart

Mały raport z frontu pisarskiego 
          
          Kolejny rozdział „Przesilenia” nadal się tworzy, ale niestety ostatnio życie prywatne skutecznie podkrada mi zarówno czas, jak i wenę. Pisanie idzie więc wolniej, niż bym chciała, i na razie nie potrafię obiecać konkretnej daty publikacji.
          
          Na pocieszenie nie zostawiam Was jednak zupełnie bez niczego! Wczoraj na moim profilu pojawiło się nowe stare opowiadanie, czyli:
          
          ✨ „Gdyby Bella nie zdążyła” ✨
          
          Historia wyciągnięta z głębin mojego nastoletniego archiwum, odkurzona i ponownie wypuszczona na wolność. Jeżeli zastanawialiście się kiedyś, co mogłoby się wydarzyć, gdyby Bella nie zdążyła na czas… odpowiedź już na Was czeka 
          
          Zapraszam do czytania, komentowania i zostawiania śladów obecności. A ja wracam negocjować z weną, żeby łaskawie przypomniała sobie o „Przesileniu”.
          
          https://www.wattpad.com/story/404603978?utm_source=android&utm_medium=link&utm_content=story_info&wp_page=story_details_button&wp_uname=DirinaJadeheart

DirinaJadeheart

Nowy rozdział „Przesilenia” nadal się tworzy i potrzebuje jeszcze trochę czasu, dlatego w najbliższy piątek zamiast niego opublikuję coś z zupełnie innej szuflady.
          
          W czeluściach mojego nastoletniego archiwum znalazłam jeden ze starych tekstów związanych ze „Zmierzchem” — alternatywną wersję wydarzeń zatytułowaną „Gdyby Bella nie zdążyła”.
          
          To krótki tekst pokazujący, jak mogłyby potoczyć się wydarzenia w Volterze, gdyby Bella pojawiła się odrobinę za późno.
          
          Do przeczytania w piątek.

DirinaJadeheart

⛽ Koniec tankowania. Można sprawdzić, kto wyszedł cało ze stacji benzynacji.
          
          Druga część 2. rozdziału „Przesilenia” jest już dostępna! Jeśli chcecie dowiedzieć się, jak zakończyła się przygoda na stacji i na ile nudny będzie to rozdział. 
          
          A teraz część, w której padam na kolana i błagam o wybaczenie: trzeci rozdział jest jeszcze w powijakach. Takich bardzo wczesnych. Prawie embrionalnych. Dlatego na razie nie odważę się obiecać konkretnej daty publikacji.
          
          Proszę o cierpliwość, wyrozumiałość i ewentualne łagodne rzucanie pomidorami. 
          
          A Wam, jak się podoba zakończenie rozdziału?

DirinaJadeheart

Good news, everyone! 
          
          Pierwsza część drugiego rozdziału jest już gotowa i dziś o 18:00 będzie miała swoją premierę!
          
          Wpadajcie czytać, zostawiać komentarze i dawać znać, co działa, co boli, a co każe wam "przewracać stronę szybciej", niż wypada. Każda opinia bardzo mi pomaga, zwłaszcza że nadal jest to pierwsza wersja książki, która jeszcze będzie poprawiana, szlifowana i zapewne kilka razy rozbierana na części.
          
          Druga część rozdziału wciąż powstaje, dlatego proszę też o odrobinę wyrozumiałości. Nie mogę jeszcze obiecać, że uda mi się opublikować ją do poniedziałku — wena pracuje, ale najwyraźniej nie uznaje terminów.
          
          Do zobaczenia dziś o 18:00!

DirinaJadeheart

Czy wattpad robi mi psikusa, czy serio ostatecznie nie udało mi się dodać drugiej części pierwszego rozdziału "Przesilenia"?
          
          Jeżeli jednak nie dodałam, to wybaczcie za moją nieuwagę. Już macie rozdział dostępny, plus do piątku postaram się dodać kolejny rozdział.

DirinaJadeheart

Druga część pierwszego rozdziału „Przesilenia” już od wczoraj czeka na Wattpadzie. 
          
          Można czytać, oceniać, komentować i oficjalnie sprawdzać, czy Cullenowie nadal potrafią podejmować choć jedną rozsądną decyzję.
          
          Następny rozdział na razie się tworzy — powoli, w bólach i pod czujnym nadzorem chaosu.
          
          A Ty już przeczytałaś/przeczytałeś? I najważniejsze: jak oceniasz całość po pierwszym rozdziale?
          
          https://www.wattpad.com/story/412799649?utm_source=android&utm_medium=link&utm_content=story_info&wp_page=story_details_button&wp_uname=DirinaJadeheart

DirinaJadeheart

Za oknem upał, słońce robi wszystko, żebyśmy zapomnieli o deszczu, mgle i wiecznie pochmurnym Forks… więc uznałam, że trzeba temu zaradzić.
          
          Najwyższy czas oficjalnie przyspieszyć sezon hoa hoa hoa. 
          
          Już dzisiaj o 18:00 na Wattpadzie pojawi się pierwsza część pierwszego rozdziału „Przesilenia” — kontynuacji historii Belli, Edwarda i Cullenów po wydarzeniach z „Przed świtem”.
          
          Skoro pogoda nie zamierza współpracować, sami wracamy do chłodnego, deszczowego świata Zmierzchu.
          
          Premiera dzisiaj o 18:00.
          
          Kto zaczyna sezon hoa hoa hoa razem ze mną? 

DirinaJadeheart

No dobrze… zaczynamy 
          
          Pierwsza część pierwszego rozdziału jest już gotowa, a w piątek o 18:00 pojawi się tutaj próbka mojego nowego tekstu.
          
          Jestem bardzo ciekawa, jakie będą Wasze pierwsze wrażenia — co Was zaciekawi, jakie pojawią się teorie i czy będziecie chcieli czytać dalej. Po publikacji koniecznie dajcie znać w komentarzach, co myślicie.
          
          Kto będzie w piątek o 18:00? ✍️
          
          https://www.wattpad.com/story/412799649-przesilenie

Eveappletree

@ DirinaJadeheart  Czekam <3
Reply

DirinaJadeheart

Są historie, które kończą się na ostatniej stronie.
          
          I są takie, po których człowiek jeszcze długo zostaje w tym świecie. Wraca do ulubionych scen, szuka dodatków, czyta wszystko, co da się znaleźć, a potem i tak czuje, że to za mało.
          
          Dlatego wracam.
          
          Do Belli, która dopiero zaczyna rozumieć, kim stała się po przemianie. Do Edwarda, który po raz pierwszy może uwierzyć, że naprawdę dostał wieczność, o jakiej bał się marzyć. Do Renesmee, która rośnie szybciej, niż ktokolwiek jest gotowy przyznać, i coraz wyraźniej dostrzega, że jej miejsce nie jest tak oczywiste, jak chcieliby jej bliscy.
          
          „Przesilenie” rozpoczyna się tam, gdzie skończyło się „Przed świtem”.
          
          Po odejściu Volturi.
          Po szczęśliwym zakończeniu.
          W chwili, gdy wieczność przestaje być marzeniem, a staje się życiem.
          
          Wkrótce.