Fabrykatorka

Cześć, dawno mnie tu nie było i należą się Wam małe wyjaśnienia. 
          	
          	Szczerze mówiąc, jesień okazała się dla mnie trudniejsza niż zakładałam. Kolejny epizod depresyjny pogłębił się i przez kilka tygodni szczytem moich możliwości stało się wstanie z łóżka. Zupełnie straciłam pęd, a co za tym idzie wenę. 
          	
          	Zwątpienie we wszystko i myśli o braku sensu robienia cokolwiek sprawiały, że wszystko co napisałam, wydawało mi się zwykłym gównem niewartym pokazywania Wam. Nawet nie czytałam książek, a to już najwyższa skala zjazdu mentalnego, jaką mam. 
          	
          	W końcu stwierdziłam, że muszę to zastopować, bo nie dość, że i tak nic nie wychodzi to tylko dodatkowo się dobijam niemożnością stworzenia czegoś fajnego. Zrobiłam sobie przerwę, zdjęłam z siebie wszystkie oczekiwania i dostosowałam je swoich do fizycznych możliwości, które, niestety, były tak nisko, że sięgały podłogi. 
          	
          	Aktualnie jest lepiej, choć większość energii wciąż schodzi mi na pracę i zmuszanie się do wykonywania podstawowych czynności to chcę powoli wracać do pisania. Będę jednak szczera - nie wiem, jak mi pójdzie i ile czasu mi to zajmie, więc tych, którzy jeszcze tutaj zostali, proszę o cierpliwość. 
          	
          	Na pewno nie porzucę Emily i Nico, którzy wciąż czekają na swój happy endy. Walka trwa, a Richard nie odpowiedział jeszcze za swoje zbrodnie i na pewno będzie jeszcze mącić. Zresztą nie tylko on. Sama też chcę walczyć o tę książkę, więc dam z siebie wszystko, aby przebrnąć przez ten trudniejszy czas.
          	
          	W planach miałam rozdział kończący II tom, który będzie jednocześnie wstępem do III, czuję jednak, że potrzebuję wrócić do początków, zanim zacznę dopinać wszystkie wątki, co będzie chyba największym wyzwaniem, jakie stawia przede mną własną książka. A więc… cofniemy się w czasie i poznamy trochę starych oraz nowych wątków z perspektywy Nico zanim wejdziemy z buta w ostatnią część Butów. 
          	
          	Mam nadzieję, że Was nie rozczarowałam i wciąż będziecie kibicować bohaterom. <3

Lucky_choose

@ Fabrykatorka  trzymaj się ♡♡
Reply

xMadlen95

Zdrowie ważniejsze ! ♥️ uwielbiam ahhh wręcz kocham  historię Emily i Nico i czekam z cierpliwością na następne rozdziały 
Reply

Klich1

@Fabrykatorka ❤️❤️❤️❤️
Reply

Lucky_choose

Hejo :3
          
          Bardzo podoba mi się Twoja książka <3
          Postacie są świetnie napisane, mają dużo głębi, a akcja jest dobrze wyważona. 
          
          Chciałabym zapytać, jak idzie Ci pisanie dialogów, że są takie naturalne i zabawne. Wyćwiczyłaś to czy po prostu talent? 
          
          Ja osobiście mam z tym problem, więc byłoby mi bardzo miło, gdybyś dała mi jakieś rady <3

Lucky_choose

@Fabrykatorka Dziękuję bardzo za tak obszerną wiadomość  :D Kiedy masz w planach wrzucić kolejną część Butów? <3
Reply

Fabrykatorka

@Lucky_choose Dzięki za dobre słowo - ono zawsze jest największą motywacją❤️ 
            
            Jeśli chodzi o dialogi to nie wiem, czy pomogę, ale mam nadzieję, że moje praktyki Ci się przydadzą. 
            
            Przede wszystkim, każdy człowiek mówi inaczej, więc postaciom też dałam “ich słowa”, sposób budowania zdań i ton wypowiedzi, które do nich pasują. 
            
            Przykładowo: do poważnego adwokata nie pasowałyby przekleństwa czy kolokwializmy, dlatego mówi bardzo poprawnie politycznie. Od zawsze obracał się wśród dorosłych, więc wypowiada się nieadekwatnie do swojego wieku, jak ktoś starszy.
            
            Natomiast Emily mówi potocznie, bo wychowała się w zwykłym środowisku, ale że jest oczytana to jej słownictwo jest bogate - to ją wyróżnia, a przy tym sprawia, że potrafi odnaleźć się rozmowie z każdym. Luke z kolei mówi prosto, wręcz podwórkowo, ale gdy jego siostra za bardzo komplikuje to on właśnie tą swoją prostotą trafia w punkt. 
            
            Dlatego Aleks powiedziałby “zapraszam za mną”, Emily “chodźmy” a Luke “cho” - wynika to pośrednio z nadanych im cech. Czym dokładniej opracuje się postaci, tym naturalniej wychodzą dialogi. 
            
            Poprawność wyrzuć do kosza - ludzie nie mówią poprawnie. Zdania mówione są krótsze i bardziej domyślne niż pisane. Często czytam dialogi na głos, bo jeśli ciężko jest wypowiedzieć coś za jednym razem to jest za długie. Jeśli słowa się plączą to są zbyt skomplikowane lub źle zestawione.
             
            Wole zamieniać epitety na postawy, np. przy “Żegnam - powiedział wyniośle” mam takie “aha, czyli jak?”, bo ciężko wyobrazić sobie wyniosły głos.  Kiedy jednak w tym miejscu jest “- Żegnam - zadarł podbródek, patrząc na mnie z góry” uzyskuję ten sam efekt, a przy tym od razu tworzę dany obraz.
            
            Nazywam to zasadą merci  - zachowanie znaczy więcej niż tysiąc słów. 
            
            Minimalizm - lubię jak wstawki, które opisują dziejącą się sytuację są maksymalnie krótkie. Zbyt długie akapity miedzy wypowiedziami zaburzają rytm czytania. Jeśli wrzuci się w rozmowę blok tekstu, człowiek zapomni o czym wcześniej mówili.  ;)
Reply

Tasza_

Bardzo kocham „Buty" i czekam na ciąg dalszy. Historia inspiruje, wciąga i doprowadza do płaczu że śmiechu. Mam nadzieję, że czujesz się lepiej i masz siłę napisać coś jeszcze, bo to opowiadanie wychodzące spod Twoich palców jest piękne i według mnie najlepsze. Trzymam kciuki za Twoje samopoczucie i wenę. Czekam na rozdziały z podekscytowaniem.

-Torii-

Hey jak tam twoje samopoczucie? Bardzo uwielbiam twoja książkę i cały czas czekam na nowe rozdziały.

-Torii-

@ -Torii-  cieszę się że jest poprawa i bardzo się cieszę że nie chcesz porzucić tej książki ☺️ życzę zdrowia i weny i w ogóle trzymam kciuki 
Reply

Fabrykatorka

@ -Torii-  Hej, powoli się podnoszę.  Dziekuję, że pytasz. Jeśli mam być szczera, czasem jest lepiej, czasem gorzej, ale leki pomagają. Zajęło mi to dłużej niż myślałam, lecz  to, że ktoś czeka i dalej chce czytać "Buty" sprawia, że się podnoszę z łóżka i otwieram laptopa, za co jestem ogromnie wdzięczna. ❤️ Nawet jeśli czasem kursor miga na pustej kartce, mam po co walczyć, więc będę robić to dalej.  ✒️ Pacuję teraz nad pierwszym rozdziałem z 3 tomu. Myślę, że od marca uda mi się wystartować ponownie. ‍♀️‍➡️
Reply

Fabrykatorka

Cześć, dawno mnie tu nie było i należą się Wam małe wyjaśnienia. 
          
          Szczerze mówiąc, jesień okazała się dla mnie trudniejsza niż zakładałam. Kolejny epizod depresyjny pogłębił się i przez kilka tygodni szczytem moich możliwości stało się wstanie z łóżka. Zupełnie straciłam pęd, a co za tym idzie wenę. 
          
          Zwątpienie we wszystko i myśli o braku sensu robienia cokolwiek sprawiały, że wszystko co napisałam, wydawało mi się zwykłym gównem niewartym pokazywania Wam. Nawet nie czytałam książek, a to już najwyższa skala zjazdu mentalnego, jaką mam. 
          
          W końcu stwierdziłam, że muszę to zastopować, bo nie dość, że i tak nic nie wychodzi to tylko dodatkowo się dobijam niemożnością stworzenia czegoś fajnego. Zrobiłam sobie przerwę, zdjęłam z siebie wszystkie oczekiwania i dostosowałam je swoich do fizycznych możliwości, które, niestety, były tak nisko, że sięgały podłogi. 
          
          Aktualnie jest lepiej, choć większość energii wciąż schodzi mi na pracę i zmuszanie się do wykonywania podstawowych czynności to chcę powoli wracać do pisania. Będę jednak szczera - nie wiem, jak mi pójdzie i ile czasu mi to zajmie, więc tych, którzy jeszcze tutaj zostali, proszę o cierpliwość. 
          
          Na pewno nie porzucę Emily i Nico, którzy wciąż czekają na swój happy endy. Walka trwa, a Richard nie odpowiedział jeszcze za swoje zbrodnie i na pewno będzie jeszcze mącić. Zresztą nie tylko on. Sama też chcę walczyć o tę książkę, więc dam z siebie wszystko, aby przebrnąć przez ten trudniejszy czas.
          
          W planach miałam rozdział kończący II tom, który będzie jednocześnie wstępem do III, czuję jednak, że potrzebuję wrócić do początków, zanim zacznę dopinać wszystkie wątki, co będzie chyba największym wyzwaniem, jakie stawia przede mną własną książka. A więc… cofniemy się w czasie i poznamy trochę starych oraz nowych wątków z perspektywy Nico zanim wejdziemy z buta w ostatnią część Butów. 
          
          Mam nadzieję, że Was nie rozczarowałam i wciąż będziecie kibicować bohaterom. <3

Lucky_choose

@ Fabrykatorka  trzymaj się ♡♡
Reply

xMadlen95

Zdrowie ważniejsze ! ♥️ uwielbiam ahhh wręcz kocham  historię Emily i Nico i czekam z cierpliwością na następne rozdziały 
Reply

Klich1

@Fabrykatorka ❤️❤️❤️❤️
Reply

MikuAiki

Cześć :D Mam nadzieję, że nie nie masz nic przeciwko takiej wiadomości. Jeśli lubisz romanse-sensacyjne z nutką pikanterii, to chciałabym Cię serdecznie zaprosić do mojej książki. Jeśli nie lubisz tego typu reklam, to bardzo przepraszam.
          
          Główna bohaterka to młoda dziewczyna, która w końcu dostała od losu szansę na normalne życie. Pytanie tylko, czy podążanie za marzeniami nie okaże się zbyt niebezpieczne? 
          
          Ponoć losy przeznaczonych sobie ludzi splata czerwona nić, łącząc ich niezależnie od czasu i miejsca. Tylko czy warto? Zanurz się w opowieść i sprawdź, czy rozsądek jest w stanie zagłuszyć głos serca.
          
          Jeśli się skusisz, daj znać co sądzisz ;)
          
          Ps. Ja ze swoimi roślinkami też mam związek typu love-hate XD
          
          https://www.wattpad.com/story/361280739-zapach-nieba

KapitanStarlight

Hej. ❤️ Zapraszam Cię serdecznie do mojej nowej powieści. Mam nadzieję, że przypadnie Ci do gustu i zostaniesz ze mną na dłużej. 
          
          Do czego zdolna jest kobieta, gdy zdradza ją ukochany? Co może zrobić wiedźma? Cassandra "Cassie" należy do rodziny Bishop, linii potężnych czarownic. Cassandra przez całe życie była ukryta przed wścibskimi oczami. Nadszedł jednak dzień, w którym poznała rodzinny sekret. Proroctwo, które spowoduje, że dwie rodziny będą się wzajemnie torturować i niszczyć. Przepowiednia, która zmusi do zjednoczenia dwóch przedstawicieli walczących rodzin. Proroctwo trwające pięćset lat. A może nadal jest to tylko przekleństwo...?
          
          Z góry dziękuję za każdą gwiazdkę ⭐ i komentarz ✍️, które motywują mnie do dalszego działania. 
          
          https://www.wattpad.com/story/370724469-wspomnienia-czarownicy