Gefoelich

Wkleję to też tutaj:
          	
          	Hejka kochani, proszę o przeczytanie do końca.
          	
          	Otóż pragnę was zawiadomić iż ta książka / to opowiadanie będzie moim ostatnim.
          	
          	Wiecie pewnie że Camila jest znów wolna i pewnie nie jednej/jednego z was serce ożyło na nowo i znów macie nadzieję- nie wszyscy, ale cześć na pewno. 
          	
          	Ja w Camrenie siedzę od jakoś 2018 a dopiero kilka dni temu dowiedziałam się że Camila jest z Shawnem, a następnego dnia dowiaduje się że już nie haha. 
          	
          	Nie obserwowałam tego co i jak się toczyło między nimi, nie wiedziałam co to 5H, nigdy tego tak nie przeżywałam, ale ostatnio (4dni temu jakoś) miałam swoją pierwszą "Camren załamke", co sprawiło że mega analizowalam ich związek i związki w których obie kobiety były- camren mógł ale też nie musiał być prawdą. Nie ma dowodów na to że go nigdy nie było- to jak na siebie patrzały, jak się o sobie wypowiadały wskazywał na ich miłość.
          	
          	W 2020 roku Lauren napisała post i udzieliła wywiadu ostro szykanując to że ją i Camile w takiej sytuacji stawiano. 
          	Owszem, mogli jej kazać to powiedzieć, ale co jak to co mówiła było  szczere?
          	
          	Czas uszanować ich znanie (nawet jeśli nieprawdziwe) I ruszyć dalej.
          	
          	Oczywiście- jeśli one SERIO do siebie wrócą to ja napewno też wrócę do bycia "camren shiperem", ale na tą chwilę to koniec.
          	
          	Dziękuję wszystkim którzy są ze mną od początku i tym którzy dopiero się zainteresowali moją twórczością- jesteście wspaniali.
          	Dziękuje za każde słowa wsparcia.
          	
          	Oczywiście wykończe to co zaczęłam bo wiem jak mnie wkurzało gdy człowiek coś zaczyna czytać, a tu się okazuje że to porzucone dzieło.
          	
          	Nie wiem czy też nie zdejmę tych opo ale to tylko luźna myśl jak narazie. 
          	
          	Także ten- czas ruszyć dalej :) 
          	Chociaż będzie i jest to ciężkie to czas się pogodzić z tym wszystkim. 2016-2021 to dość dużo czasu by ich "miłość" zanikła.
          	
          	Miłego dnia i samego szczęścia w życiu dla Ciebie, osobo która to czyta, na mnie już czas.
          	
          	Buziaczki i przytulasy,
          	                              Gefoelich.
          	
          	

Gefoelich

Wkleję to też tutaj:
          
          Hejka kochani, proszę o przeczytanie do końca.
          
          Otóż pragnę was zawiadomić iż ta książka / to opowiadanie będzie moim ostatnim.
          
          Wiecie pewnie że Camila jest znów wolna i pewnie nie jednej/jednego z was serce ożyło na nowo i znów macie nadzieję- nie wszyscy, ale cześć na pewno. 
          
          Ja w Camrenie siedzę od jakoś 2018 a dopiero kilka dni temu dowiedziałam się że Camila jest z Shawnem, a następnego dnia dowiaduje się że już nie haha. 
          
          Nie obserwowałam tego co i jak się toczyło między nimi, nie wiedziałam co to 5H, nigdy tego tak nie przeżywałam, ale ostatnio (4dni temu jakoś) miałam swoją pierwszą "Camren załamke", co sprawiło że mega analizowalam ich związek i związki w których obie kobiety były- camren mógł ale też nie musiał być prawdą. Nie ma dowodów na to że go nigdy nie było- to jak na siebie patrzały, jak się o sobie wypowiadały wskazywał na ich miłość.
          
          W 2020 roku Lauren napisała post i udzieliła wywiadu ostro szykanując to że ją i Camile w takiej sytuacji stawiano. 
          Owszem, mogli jej kazać to powiedzieć, ale co jak to co mówiła było  szczere?
          
          Czas uszanować ich znanie (nawet jeśli nieprawdziwe) I ruszyć dalej.
          
          Oczywiście- jeśli one SERIO do siebie wrócą to ja napewno też wrócę do bycia "camren shiperem", ale na tą chwilę to koniec.
          
          Dziękuję wszystkim którzy są ze mną od początku i tym którzy dopiero się zainteresowali moją twórczością- jesteście wspaniali.
          Dziękuje za każde słowa wsparcia.
          
          Oczywiście wykończe to co zaczęłam bo wiem jak mnie wkurzało gdy człowiek coś zaczyna czytać, a tu się okazuje że to porzucone dzieło.
          
          Nie wiem czy też nie zdejmę tych opo ale to tylko luźna myśl jak narazie. 
          
          Także ten- czas ruszyć dalej :) 
          Chociaż będzie i jest to ciężkie to czas się pogodzić z tym wszystkim. 2016-2021 to dość dużo czasu by ich "miłość" zanikła.
          
          Miłego dnia i samego szczęścia w życiu dla Ciebie, osobo która to czyta, na mnie już czas.
          
          Buziaczki i przytulasy,
                                        Gefoelich.
          
          

Gefoelich

Hejka kochani :)
          
          Długo mnie nie było lecz za niedługo powracam do akcji! 
          Mam nadzieje że się nie zastałam i nadal będę w stanie pisać jak wcześniej ^^ 
          
          A powrót pełną parą nastąpi z dniem opublikowania 1 rozdziału nowego opowiadania ️‍

Gefoelich

@ wampirzyca1991  niestety ale mój powrót jako osoba piszącą Camren już się kończy- pisze ostatnie opowiadanie i na tym koniec- info w rodziale "Powiadomienie " w "The Camren Kingdom: New Age"
Reply

wampirzyca1991

@Gefoelich  Super, że wróciłaś :)
Reply

Gefoelich

@ thexanaa  Hahaha 
Reply

Gefoelich

                           <Ogłoszenie Parafialne>
          
          
          NIESTETY NA JAKIŚ CZAS ZAWIESZAM PISANIE CZEGOKOLWIEK, GDYŻ JUŻ WENA MI SIĘ WYKAŃCZA.
          
          Zapewne powrócę, ale mała aktywność w kom pod rozdziałami też powodowałam brak motywacji :/ 
          
          Z góry oczywiście dziękuję tym co komentowali na bieżąco- to dzięki wam i dla was w sumie pisałam.
          
          Co do Camren Kingdom (odnoszę się do rozdziału "???" ) - Tak się zapowiada taka 2 "mini część" , mam pomysł ale 0 motywacji i chęci więc musicie poczekać :c

Gefoelich

@ Kajetan93  Spokojnie, pracuję nad 4 książką- powoli ale jednak haha.
            Natłok zajęć mi to utrudnia ale się nie wycofam, a w międzyczasie zapraszam do pozostałych opowiadań
Reply

Kajetan93

@ Gefoelich  kochana zacznij pisać. Bardzo dobrze mi się czytało i nie wyobrażam sobie żeby nie było 2 części. Więc proszę posiedź na tym
Reply

JoannaD1984

@ Gefoelich  poczekamy
Reply

Gefoelich

Moi drodzy wierni czytelnicy, "Nie zastąpisz mi matki" zbliża się do końca, więc czas na decyzję co dalej.
          Jako że cenie sobie wasze porady- możecie wybrać co bardziej wolicie.
          
          Camren w czasach średniowiecznych czy współczesnych o tajnych agentach. 
          
          Obie mają już kompletny 1 rozdział, lecz nie wiem którą opowieść zacząć pisać dalej, a 2 wiem że nie dam rady terminowo ogarnąć.
          
          Wiiiiięc- co wolicie?

Gefoelich

To stary post moja droga 
Reply

wampirzyca1991

@Gefoelich  Dla mnie wszystko opowiadania o Camren przeczytam.
            Pozdrawiam
Reply

Gefoelich

Drogie Camrenki. W ciągu następnego tygodnia wyjdzie pierwszy rozdział mej nowej opowieści, która będzie nosić tytuł "Nie Zastąpisz Mi Matki". Będzie to relacja z gatunku "Stepmother" w wersji Camren. 
          
          Mam też pomysł na Camren jako opowieści o 2 szpiegach, pod tytułem "My Spy". Mam już przygotowany opis itd. Ale z nią nie wezmę się raczej w tym samym czasie, gdyż zwyczajnie się pogubie.
          Ale czy będzie ona pisana szybciej Niż po zakończeniu NZMM, to się jeszcze okaże. 
          
          
          Miłego dnia, bądź wieczoru - Gefoelich .

Gefoelich

@ Winerek  ❤
Reply

Winerek

@ Gefoelich  Yey, nowy Camrenek!
Reply