Justine_Hale
Witam! Witam! Zapraszam na PIĘĆDZIESIĄTY SIÓDMY ⎾CISZY⏌!
❝— Nie chcę, żebyś czuł się z tego powodu źle — kontynuował. — Naprawdę z głębi serca dobrze wam życzę. I nawet bym się nie wtrącał, z góry wiedziałem, jak to się skończy, ale dla własnego spokoju pragnąłem zakończyć ten rozdział. Żebym mógł ruszyć do przodu bez żadnego żalu. Więc i wy mnie nie żałujcie, nie o to mi w tym chodziło. Nie chciałem narobić nieprzyjemności. Po prostu bądźmy tacy, jak zawsze: super paczą, która może na sobie polegać, może ze sobą pożartować, pośmiać się, porozmawiać. Właśnie tego dla nas pragnę: spotykać się w twoim przyszłym, ogromnym lokalu po zamknięciu, przy kawie i słodkościach. Już zawsze. Dorośli idący własną drogą. Czy ta wizja nie jest wspaniała? Nie mogę się jej doczekać.❞
57: https://www.wattpad.com/1636068159-cisza-%E2%8A%B1-pi%C4%99%C4%87dziesi%C4%85ty-si%C3%B3dmy-%E2%8A%B0
https://www.wattpad.com/story/152571729