Cześć, pisałam do ciebie w sprawie swojego opowiadania które, tam zaczęłam pisać jakiś czas temu. ⸺ Aczkolwiek teraz to opowiadanie które, tam zaczęłam pisać jak na razie jest zawieszone z powodu tego iż w głowie narodził mi się plan innej opowieści z inną postacią która nie wiem czy kiedykolwiek przewinęła się tutaj w książkach na tejże aplikacji.
Tytuł:
TORRIN || Rocky Hill of Freedom ||
Opis:
╔══•●•══╗
TORRIN - skaliste wzgórza wolności. ⸺ Rozgrywają się w Japonii. ⸺ Państwie wyspiarskim położonym na wąskim łańcuchu wysp na zachodnim Pacyfiku u wschodnich wybrzeżach Azji.
To historia dziewczyny która Od zawsze czuła, że jest jakaś „Inna”. ⸺ Iż odstawała od rówieśników.
Mało tego osoby które, uważała za bliskich przyjaciół rozmawiali i śmiali się gestykulując rękami, wyglądając że świetnie się przy tym bawili. ⸺ Dopóki to wszystko cichło, gdy do ich grona dołączała Ona.
Nastolatka czuła się jak piąte koło u wozu, gdy przebywała wśród rówieśników. ⸺ Albo osób niedużo starszych od Niej.
Można było Ją nazwać introwertykiem. ⸺ Ale jakaś cząstka Niej chciała być elastyczna w kontekście przebywania z ludźmi, a jednocześnie pragnąc, iż w niektórych momentach potrzebuję chwili samotności.
Żadna z osób, które znała Nigdy nie zwracała się do Niej po imieniu. ⸺ Przez co dziewczyna czuła się „Bezimienna ". ⸺ Choć sama wiedziała, jak się nazywa, to Ani razu nie usłyszała swojego nazewnictwa od osób Ją otaczających.
Nie tylko czuła się jak niewidzialna dusza pośród osób ze szkoły, czy w gronie osób, które znała, ale również we własnym domu, czuła się jak cień snujący się po korytarzach domostwa.
To historia o próbie spojrzenia w głąb siebie i zaakceptowania tego kim się jest.
To opowieść o tym że na świecie potrafią być ludzie którzy wyciągną do ciebie pomocną dłoń, lecz również są tacy którzy mogą cię odtrącić.
To historia o tym że przeciwności losu można pokonać, jeśli się tego bardzo pragnie.
╚══•●•══╝