LincolnWilliamss

Szatanie, tak mnie przez kilka dobrych dni oczy bolały, że normalnie nie mogłem patrzeć, zwłaszcza w ekrany, ale byłem dziś wreszcie u okulistki, mam dobre krople, i dzięki kierwa Merlinowi działają, niedługo powinienem wreszcie móc sprawdzić porządnie ostatnią część dodatku i ją wrzucić (҂ ꒦ິヮ꒦ິ)
          	W ogóle, wchodzę do tej nowej dla mnie okulistki od razu po tym, jak pacjent przede mną wreszcie od niej wyszedł, pytając, czy już można, a ona pierwsze o co zapytała, gdy na mnie znad dokumentów po dobrej chwili spojrzała, to... gdzie mam mamę X"DDDDD
          	Tak, to, że ta moja mama-wiedźma na mnie urok wiecznego dzieciucha rykoszetem rzuciła, naprawdę przestaje być aż takie całkiem śmieszne, ostatnio znachor mi za słabe zioła sprzedał chyba też właśnie z tego powodu, bo choć dla niej nie miał litości, ze mną był bardzo delikatny i na stół do (chyba) sprawdzenia anemii wahadełkiem kazał mi położyć "łapkę" X D To to nawet słodkie co prawda było, ALE JA POTRZEBOWAŁEM TYCH MOCNIEJSZYCH ZIÓŁ XD No, ale przynajmniej może być nader śmiesznie, jeśli kiedyś ku czyjemuś zaskoczeniu okażę się być starszy od któregoś z tych zdecydowanie zbyt wielu ludzi, którzy myślą, że jak ktoś jest od nich młodszy, to mogą go nie szanować, i da mi to kartę UNO REVERSE SZMATO XDXDXDXDXDXD
          	Nie użyję jej, bo ja taką szmatą nie jestem, but still XD
          	
          	Anyway, kolejny upload tak szybko jak się da~

LincolnWilliamss

Szatanie, tak mnie przez kilka dobrych dni oczy bolały, że normalnie nie mogłem patrzeć, zwłaszcza w ekrany, ale byłem dziś wreszcie u okulistki, mam dobre krople, i dzięki kierwa Merlinowi działają, niedługo powinienem wreszcie móc sprawdzić porządnie ostatnią część dodatku i ją wrzucić (҂ ꒦ິヮ꒦ິ)
          W ogóle, wchodzę do tej nowej dla mnie okulistki od razu po tym, jak pacjent przede mną wreszcie od niej wyszedł, pytając, czy już można, a ona pierwsze o co zapytała, gdy na mnie znad dokumentów po dobrej chwili spojrzała, to... gdzie mam mamę X"DDDDD
          Tak, to, że ta moja mama-wiedźma na mnie urok wiecznego dzieciucha rykoszetem rzuciła, naprawdę przestaje być aż takie całkiem śmieszne, ostatnio znachor mi za słabe zioła sprzedał chyba też właśnie z tego powodu, bo choć dla niej nie miał litości, ze mną był bardzo delikatny i na stół do (chyba) sprawdzenia anemii wahadełkiem kazał mi położyć "łapkę" X D To to nawet słodkie co prawda było, ALE JA POTRZEBOWAŁEM TYCH MOCNIEJSZYCH ZIÓŁ XD No, ale przynajmniej może być nader śmiesznie, jeśli kiedyś ku czyjemuś zaskoczeniu okażę się być starszy od któregoś z tych zdecydowanie zbyt wielu ludzi, którzy myślą, że jak ktoś jest od nich młodszy, to mogą go nie szanować, i da mi to kartę UNO REVERSE SZMATO XDXDXDXDXDXD
          Nie użyję jej, bo ja taką szmatą nie jestem, but still XD
          
          Anyway, kolejny upload tak szybko jak się da~

LincolnWilliamss

NOOODLE~ NOOODLE~ AAAple STRUUUDEL,
          SOME PEOPLE DON'T, AND SOOME PEOPLE DOOODLE~
          SNAKES! flamiingoos, BEARS! and pooodles,
          Singing this song will improove your moodle...
          Noodle-dee-dee~
          Noodle-dee-dum~
          We're having oodles aND OODLES OF FUUUNN...!
          --> Moja odpowiedź na twierdzenia niektórych ludzi, że wraz z wiekiem, czy tam wspinaniem się na niektóre stopnie naukowe czy pozycje, powinno się spoważnieć XDDD
          
          CZĘŚĆ DRUGA niepoważnego poważanego gacka, co wnosi szaleństwo kolorów do życia poważnego niepoważanego wilkora, już jest, iiiii będzie jeszcze trzecia, ale JUŻ OSTATNIA XD

LincolnWilliamss

@Ayoka-kun  ghahahaha, spokojnie, myślę że jedyny wybuch, jaki nam grozi z mojej winy, to ten spowodowany przez moje absolutnie NIE poważne zachowanie wokół rzeczy łatwopalnych, jeśli już XDXDXDXDXD 
Balas

Ayoka-kun

@ LincolnWilliamss  drogi przyjacielu mam nadzieję że ty akurat nigdy nie spowarzniejesz bo wtedy chyba wszystko wybuchnie *BOOM*
Balas

LincolnWilliamss

Moja nowa bluza z pyszczkiem i ogonem Szczerbatka ma też skrzydła, które rozkładają się, gdy rozkładasz ręce
          Jestem tak podekscytowany, że chyba muszę trzymać się przez jakiś czas z dala od wszelkich wyższych krawędzi, bo jeszcze zrobię "lecę bo chcę, lecę bo mogę" XDXDXDXDDDD
          
          Btw. dośniła mi się dalsza część snu o byciu panterosmokiem. Long story short biegnę sobie dziki i wolny na czterech fenrirowskich łapach przez las pełen potworów, ale żaden mnie nie przejmuje, aż nagle znikąd jebany ojciec Veruki Salt łapie mnie na smycz i mówi, że od teraz należę do jego córki.
          Tak się oburzyłem, że aż się obudziłem XDXDXDXDXD

LincolnWilliamss

@Moon_wolf033 Tylko uważaj, ja dotarłem wyłącznie do momentu kontrolowania samego siebie, nie otoczenia, i przeraziłem się własnym czynem, gdy przyśniły mi się pierwsze koszmary, w których musiałem aktywnie walczyć o przeżycie albo ze strachu specjalnie się wybudzić i nie wyspać XDDD Choć odkąd nauczyłem się od wszelkich goniących mnie niebezpieczeństw odlatywać, już mnie one nie przerażają i bardzo lubię wszystkie swoje senne przygody, ale wciąż, początki bywają straszne xD
Balas

Moon_wolf033

@ LincolnWilliamss  Dobra chyba też muszę zacząć ćwiczyć
Balas

LincolnWilliamss

@Moon_wolf033  Ja właśnie po to szkoliłem się trochę w świadomym śnieniu, by jak mnie jakie babsko nawiedzi, móc na nie przynajmniej nasyczeć XDDDD
Balas

LincolnWilliamss

Okej, postanowiłem, że podzielę to na dwie części, bo próba upchnięcia akcji, która rozciąga się na całą długość lata, w jednym dodatku, chyba by mnie zabiła xD no i mogę dać wam tę już teraz~
          
          Fun fact odnośnie rysunku na końcu: Moja nieumiejąca pukać mama nigdy, NIGDY nie interesuje się tym, co robię, gdy wchodzi do mojego pokoju.
          Nie zainteresowała się, gdy weszła, jak rysowałem niewinne podobizny Gabesia, Danny'ego, Monkiego czy Pixala.
          Nie zainteresowała, kiedy wykańczałem różem kitki Oscara, którego pewnie wzięłaby za dziewczynę, czy dodawałem seksi podwiązki do koszuli Amiego, którego wzięłaby za nią na pewno.
          Ale gdy rysowałem TO – mimo niemal pełni ubrań jeden z najseksowniejszych, most kinky, najbardziej jednoznacznych rysunków dwóch mężczyzn w całej mojej pełnej ich teczce – pierwszy i ostatni raz w życiu, jak tylko otworzyła drzwi, od razu w tej samej sekundzie była nagle jak "O co tam rysujesz pokaż" i natychmiast podeszła menda spojrzeć.
          
          Szybkość, z jaką przycisnąłem blok do piersi i wykrzyknąłem: "NIE!", absolutnie nie była podejrzana.
           #mojeżycietositcom

LincolnWilliamss

@HelenaMalkowska ja lubię od czasu do czasu zrzucić nagle jakieś kowadło, a w ostatnich czasach zdaje się prace tylko nad takimi mi zostały XDD O tak, na te cycki idzie się zapatrzyć, potwierdzam XDXDXDXDX I o totototo, zawsze wszystkim narzekającym na kobiety heterykom to powtarzam XD Chyba że chodzi o siostry, siostry są straszne XDDDD Ale still, nasze największe problemy to gejowe pozy, a epickich fabuł i tak zawsze pod dostatkiem, deal życia XDXDXD
Balas

HelenaMalkowska

@LincolnWilliamss proszę cię ślicznie, choć wydaje mi się że bardziej mnie zaskoczył sam fakt wydania nowego dodatku, rzadko w powiadomieniach widzę powiadomienia takiej wagi gshsshhshsh  W głowie przeprowadziłam ankietę kogo wszyscy najchętniej by brali i wydaje mi się że Chevy’ego (nie dziwię się takie mu sześcienne te cycki wyszły ze wielu by zgrzeszyło XDD) a brat zawsze jak wchodzi wyżalić się w swojej problematycznej miłości to akurat rysuje jakiegoś geja. i on wchodzi zaczyna mi jojczeć jak to on ciężko nie ma, a ja go uciszam mówiąc że niektórzy mają poważne problemy np ja nie mogę umiejscowić geja w odpowiednio gejowej pozie XDD (przy jojkach tej żałosnej czarnej masy mam ochotę powiedzieć mu że bycie gejem jest za darmo i skoro ma tak ciężko z kobietą to niech się lepiej zasugeruje XDD) Twoja relacja z siostrą jest tak prawdziwa że nie wiem czy dałoby się bardziej XDD moja jak tylko mnie widzi to od razu side eye i tylko „ale gej zafajdany” gshshs ja tylko jej któregoś z chłopaczków twoich pokaże to się pytam „ładnego geja narysowałam?” Patrzy się na mnie i tylko „oceniam Cię bardzo w tym momencie” GSHSSHHS ale umówmy się, otaczanie się gejami dodaje plus sto do fabuły w życiu XDDDDDXDXDDD
Balas

LincolnWilliamss

@HelenaMalkowska Aww, aleś mnie miło tym komplementem zaskoczyła, cieszę się bardzo <333 A maltretowanie brata gejozą – kocham XDDDDD Jak będziesz chciała zmaltretować go nawet bardziej, możesz przekazać, że pytam, którego brałby najmocniej ghahahahahaXDXDXDXD Jak to moja siostra akurat ma okazję zerknąć co tam odpierdzielam to też nie ukrywam, tylko my oboje jesteśmy względem siebie tak niewzruszonymi niczym chujami, że jak już coś ta menda komentuje, to zwykle wygląda to jakoś tak:
            – Co to?
            – Gejuch w spódniczce.
            – . . . Jego usta to technicznie rzecz biorąc dwie kreski.
            – Technicznie rzecz biorąc, każdy rysunek to zbieranina kresek, pierdol się.
            XDDDDDDD
Balas

LincolnWilliamss

Cześć! Dużo ciepła wszystkim na walentynki, dzień singla, zwykły poniedziałek, i na dzień kota też, w taką zimę na pewno wciąż jeszcze się przyda xD
          Chciałem opublikować na jutro ostatni dodatek w Połączonych, bardzo hot, spicy, i kinda singlowy jednocześnie, o ''czarnym złym wilku i kolorowym nietoperzu-gentlemanie w falach upału" (czy to brzmi wam jak materiał na tytuł? Bo mi tak średnio, ale na razie lepszych pomysłów brak), ale ni chuja się nie wyrobię. Dodam go niedługo, a na razie łapcie m.in. "mój" pierwszy erotyk (z twistem, bo nie lubię erotyków lol)
          Buźka~❧

LincolnWilliamss

''Jej ojciec twierdził, że za bardzo przejmuje się swoim wyglądem i przyjęciami, żeby poważnie traktować szkołę, tak jakby kobieta nie mogła robić dwóch rzeczy naraz''
          ''– A co lubisz? – spytał zaciekawiony.
          – Artefakty mezoamerykańskie, lody z pigwicą, filmy z Pedrem Infantem, muzykę, taniec i jazdę samochodem – odparła, wyliczając na palcach. Lubiła też przekomarzanki, ale była pewna, że tego zdoła się domyślić sam.''
          
          Z kilkoma już czytelniczkami rozmawiałem na podobne tematy i swojego czasu nawet jedna zapytała, czy nie napisałbym romansu hetero, bo bohaterki takowych są zwykle tak miałkie, a ich faceci tak aroganccy, że woła to o pomstę do nieba, a jeśli już jakiś autor gdzieś stara się o silną kobiecą postać, to przeważnie robi z nich basically facetów z piersiami. Cóż, moja odpowiedź na razie pozostaje taka sama – może kiedyś – ALE, jeśli macie ochotę na protagonistkę, której piękna kieca czy włosy wcale nie przeszkodziłyby w nakopaniu jakiemu arogantowi do dupy, a pozytywna postać "brzydszej płci" z kolei nie została napisana z przekonaniem, że posiadanie choć grama wdzięku zagraża czyjejś męskości – myślę, że "Mexican Gothic" powinno spełnić oczekiwania XD Choć sam początek wystraszył mnie, że natrafiłem na kolejną Alicję z Lee Shubienika, ale nope, na szczęście ten tytuł nie był na tyle zwodniczy, a Noemi szybko pokazała, że to, co faceci w jej życiu uważają w niej za wady śmiertelne, mówi więcej o nich niż o niej XDDD
          
          No, ale ja – mimo miłości do złotych myśli narratora – dalej uważam, że dużo gorszy od powszechnie znienawidzonej Izabeli jest ten za stary dla niej creep Wokulski, co osaczył ją podstępnie bez zaproszenia, choć powinien imo trzymać się Rzeckiego, więc no, jak tam kto chce mi ufać w tej kwestii XDXDXDD

LincolnWilliamss

@HelenaMalkowska  A to dlatego, że faceci tak bardzo przez lata zakłamywali we wszystkich podobnych rzeczach fakt, że to oni z reguły są bardziej pussy od większości kobiet, że już nawet część kobiet w to uwierzyła i też zaczęła tworzyć swoje postacie tak jak oni, i dlatego relationship dynamic's są zazwyczaj zupełnie odmienne, niż jest nam to wciskane w tanich romansach XDDXXDDX
Balas

HelenaMalkowska

@LincolnWilliamss Damnnn, tacy są najlepsi, Dobrze sie otaczać podobnymi divami! W życiu właśnie dużo łatwiej znaleźć kobietki z pussy power, ale w książkach czy filmach? Masakra, ich tam prawie nie ma XD proszę cię bardzo, choć ja tylko fakty stwierdzam GSHHHSSS
Balas

LincolnWilliamss

@HelenaMalkowska  no co nie, niektórzy moi very much posiadacze penisów mają więcej pussy power niż podobne wydmuszki XDXDDXSXDX
            I, aaaww, no to cieszę się bardzo, bo choć jak kiedyś w przyszłości będę miał wolną chwilę od swoich typowych projektów, jak najbardziej mogę spróbować czegoś nowego, tak podobne projekty nigdy nie przestaną być moją specjalnością <3 
Balas

LincolnWilliamss

Ale miałem sen
          Pojawiam się zdezorientowany na znanej mi drodze do szkoły, obok śmignęło auto jakby wyrwało mnie z marzeń, choć jest odwrotnie. Rozglądam się i o zgrozo widzę zawieszony na ramieniu plecak; ciskam go na ulicę jak żmiję. Rozglądam się znów i przypominam sobie, że niedaleko powinien być Mc, a że wszystko lepsze od snu o szkole, zmieniam kierunek. Na miejscu zastaję rybiarnię; dziwne, zwykle jak coś mi się nie zgadza w snach to na straszną skalę, ale k. Wchodzę, a tam na rybę czekają miesiącami. Wtedy odkrywam zdolność niewidzialności w bezruchu, więc robię co każdy mogący smakować sny by zrobił i kradnę parę kąsków. Wykrywają mnie, odpala się alarm, i spierdzielam przez szybę, a na zewnątrz noc z azjatyckim festynem. Zaczynam coś dziwnie biec, ale zbywam to, bo mnie gonią. Przeskakuję (łoł, ale ja wysoko skaczę!) nad stoiskami i chowam się w takim z napojami. Mógłbym ich tak zgubić, ale mnie suszy ciut po tych rybach, więc ofc kradnę też picie. Ryk właściciela, już cały tabun ludzi jest za mną, a mi udaje się zrobić to co zwykle w podobnych sytuacjach i zrywam się do lotu; z taką łatwością, że oglądam się, o co kaman, i widzę, że z pleców wystają mi skrzydła. O kurka, jestem Fenrirem! ŁU-HUU!
          Gnam, jest znów jasno, widzę drogę do rodzinnej wsi. Nie powinno jej tu być, nie ta szkoła, więc oglądam się za siebie, a potem znów przed siebie i-OŻ KURWA CO TU ROBI WYBRZEŻE?! Nim wyhamowuję, jestem na środku morza. Ale nie jest tak strasznie, widzę jakąś pokrytą pszenicą wysepkę, wyląduję taaAM-OŻ KURWA KOMBAJN! Mijam noże o włos, widzę rolnika, myślę trza wiać, a on:
          – Dzień dobry!
          No to ja:
          – Dzień dobry! można? – i przysiadam mu na ramieniu.
          Kocia natura zdążyła całkiem przejąć mi umysł, więc na pytania opowiedziałem tylko butnie, że umknąłem zatłuczeniu za kawałek rybki, on że za trochę pomocy mogę zostać tu, i resztę snu ganiałem w pszenicy za kurczakami.
          
          Zacząłem idąc do szkoły, a skończyłem jako beztroski kot z piekła rodem.
          
          Yep, mózgu, thats me XD

HelenaMalkowska

@LincolnWilliamss No i widziiisz, to wszystko wskazuje na to, że ta praca to Twoje przeznaczenie (napewno, napewno!) przekładasz pracę ponad takie niewdzięczne obowiązki jak nauka- jak każdy szanujący się młody inwestor GSSHHSHS Wróżę Ci w życiu wielkie sukcesy z tą pasją do ciężkiej pracy ^^
Balas

LincolnWilliamss

@HelenaMalkowska  "spanie jest twoją robotą" -- boże już kocham jak to brzmi XDDDDDDD
            W jednej z moich szkół (sporo ich miałem xD) w bibliotece, gdzie często spędzałem przerwy, była kanapa, przypomina mi się jak raz poszedłem się zmęczony na niej legnąć, i gdy mnie kolega budził bo dzwonek, powiedziałem tylko "śpię, nie budzić, w razie pożaru wynieść wraz z kanapą" i tam zostałem XDXDXDXDDDDS
Balas

LincolnWilliamss

Parę rzeczy mi przypomniało... Wiecie że moja pierwsza kinda śmieszna historia w życiu, wedle opowieści wydarzyła się oczywiście już na samym tego życia starcie? XD
          
          Stoję sobie w oknie i podziwiam śnieżycę, a jako że jestem fanem wszelkich burz, zwłaszcza tych śnieżnych, to to komentuję, a moja mama wtedy, że jak się urodziłem, była gorsza. W środku nocy do tego. Że ona była już gotowa na kolejnego blondaska (sisters urodziła się jaśniutką blondyneczką), a ja oczy jak węgiel, włosy jak węgiel; a tyle tych włosów, że zanim mnie jej podali, nastroszyli je oliwką, "to w ogóle jak małego diabła".
          Czytaliście Omen?
          Bo ona tak XDDD
          Straszyła swoich koszmarnych, mieszkających wtedy z nami teściów – którzy zaplatali mi wszędzie czerwone wstążki i próbowali ją zmusić, by przez pierwsze miesiące nie wychodziła ze mną do ludzi – powtarzając, że jeśli już jakiś urok ma zostać rzucony, to ja rzucę go na świat i nic mnie przed tym nie powstrzyma XDDXDXDXX Oni się żegnali, "bo to nie można takich rzeczy mówić", a ja na wisienkę na torcie ponoć w przeciwieństwie do rozwrzeszczanej siostry nic, tylko spaałeeem... jakbym zagładę wszechświata planował XD
          
          Przynajmniej według mamy, ale wciąż – to by wyjaśniało... tyle rzeczy XDXDDX

LincolnWilliamss

@Ayoka-kun  porozglądaj się uważnie, może jakaś się dzieje XDDDDDD
Balas

LincolnWilliamss

@Asimarek  hahaha, te wstążki to akurat taki popularny, zwłaszcza chyba w naszych wiejskich okolicach, zabobon, co ma pono chronić przed urokami właśnie; nie tak dawno nawet babeczka na takich warsztatach mnie dopadła i wciąż nie przyjmowała odmowy w tym, że mi zawiąże jedną na nadgarstku XDDDD Z trochę dziwną miną słuchałem jak najpierw wymawia nad nią jakieś zaklęcia, a potem modlitwę, ale uj, później po prostu zawiązałem ją na boksie swojej klaczki, bo koniom ochrona przed wszelkimi "marami" akurat na pewno nie zaszkodzi XDDD
Balas

Ayoka-kun

@ LincolnWilliamss  XD i co gdzie ta zagłada przyda sie
Balas